01-06-2007
"Ze względu na szybki rozwój biotechnologii, warto zwracać uwagę na naszą pracę osobom, które nie są związane z laboratoriami badawczymi" - uważa Aleksandra Ziembińska, doktorantka w Katedrze Biotechnologii Środowiskowej Politechniki Śląskiej. Jej zdaniem, popularyzacja nauki powinna polegać na pokazywaniu nauki "od kuchni" i przekonywaniu, że każdy przy odrobinie dobrej woli może wiele zrobić samodzielnie, a praktyka uczy najlepiej. "Ideałem byłoby, gdyby każdy, kto ma ochotę popracować w wybranej dziedzinie, miał kogoś, kto pokaże mu od podstaw, jak owa dziedzina wygląda. Dlatego nawet młodzi badacze i nauczyciele akademiccy powinni popularyzować naukę - szczególnie, że im jesteśmy młodsi tym mamy więcej zapału" - przekonuje biolog.
więcej