Stu najzdolniejszych naukowców dostanie ponad 3 mln zł
Fundacja na rzecz Nauki Polskiej (FNP) ogłosiła listę .
|
Zamknij X
|
Nowo odkryty antybiotyk atakuje bakterie w niespotykany dotąd sposób, dając nadzieję na skuteczniejsze leczenie zakażeń szczepami lekoopornymi – informuje „Nature”.
Manikomycyna to peptyd naturalnie wytwarzany bakterie Streptomyces rimosus żyjące w glebie. Odkryli go naukowcy z University of Illinois w Chicago (USA).
Ponieważ Streptomyces rimosus żyje w glebie, musi konkurować z wieloma innymi drobnoustrojami. Aby pozbyć się rywali, wytwarza związki o działaniu antybiotycznym, takie jak manikomycyna.
Manikomycyna działa poprzez wiązanie się z rybosomami bakterii, które wytwarzają wszystkie białka w ich komórkach. Samo przez się nie jest to niczym szczególnym – na rybosom działa około jednej trzeciej wszystkich przepisywanych obecnie antybiotyków.
Ale manikomycyna działa na rybosom w zupełnie odmienny sposób. „Ten nowy antybiotyk jest niesamowity, ponieważ atakuje obszar rybosomu, który nigdy wcześniej nie był celem żadnej innej cząsteczki” – powiedział Dmitrii Travin, adiunkt nauk farmaceutycznych w Retzky College of Pharmacy i pierwszy autor artykułu.
Atakując rybosom w nietypowy sposób, manikomycyna może ominąć istniejące mechanizmy, które patogeny rozwinęły, aby stawić opór antybiotykom. „To oznacza, że bakterie muszą pokonywać przeszkody, aby uzyskać oporność” – powiedział prof. Alexander Mankin z Retzky College of Pharmacy.
Bakteria Streptomyces rimosus znana jest od dziesięcioleci – po raz pierwszy opisano ją w roku 1950. Jest już źródłem innych antybiotyków, w tym powszechnie stosowanej oksytetracykliny. Jednak koledzy Travina i Mankina z McMaster McMaster University w Kanadzie zastosowali specjalne metody przesiewowe, aby poszukać innych antybiotyków, potencjalnie wytwarzanych przez Streptomyces rimosus.
W ten sposób udało się zidentyfikować interesujące związki, które bakterie wytwarzały w niewielkich ilościach, niejako przyćmiewane przez te występujące w większych ilościach. „To jak taka analogia: serwujesz obiad i wszyscy wiedzą, że na talerzu jest ten wspaniały stek – powiedział Mankin. - Ale jest też czarny kawior, niewielka ilość w małym naczyniu, który wcześniej był ignorowany, ponieważ wszyscy zwracali uwagę na stek”.
Wiążąc się z rybosomem, manikomycyna zakłóca proces produkcji białka i całkowicie go zatrzymuje.
Mimo obiecujących właściwości, manikomycyna nie jest jeszcze gotowa do zastosowania jako lek. „Ten antybiotyk nie utrzymuje się wystarczająco długo we krwi, aby skutecznie zabijać bakterie u zwierząt i ludzi, dlatego istnieje kilka aspektów, które należy udoskonalić, zanim stanie się ona lekiem klinicznym – podkreślił Mankin. - Ważne jest jednak, abyśmy znali strukturę chemiczną antybiotyku i dokładnie wiedzieli, jak wiąże się on z rybosomem”.
Współpracownicy zespołu z Uniwersytetu w Hamburgu w Niemczech ustalili strukturę manikomycyny związanej z rybosomem o wysokiej rozdzielczości. Naukowcy określili również, w jaki sposób manikomycyna wnika do komórek bakteryjnych. Wykorzystuje do tego celu wiele szlaków transportu – to kolejny czynnik, który może utrudniać rozwój oporności.
Udało się również ustalić, jak bakterie produkujące manikomycynę same chronią się przed jej działaniem. Rozumiejąc ten mechanizm samoobrony, naukowcy mogą modyfikować antybiotyk tak, aby mógł on pokonać podobne strategie oporności.
Fundacja na rzecz Nauki Polskiej (FNP) ogłosiła listę .
Do 21 sierpnia trwa nabór na studia podyplomowe "Komunikacja naukowa i popularyzacja nauki".
Oraz wycofanie z relacji społecznych.
Wskazał w rozmowie z PAP psycholog dr Michał Kosakowski z UAM.
Szczepienia są jednym z najskuteczniejszych narzędzi ochrony zdrowia publicznego.
Biolożka molekularna i dyrektorka Międzynarodowego Instytutu PAN
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.
Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.
Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:
dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,
dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,
pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.
Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.
Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.
Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
Recenzje