Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X

Naukowy styl życia

Nauka i biznes

Strona główna Informacje
omni dolny

Woda jest zasobem skończonym, tak jak ropa; musimy o nią dbać


Woda jest zasobem skończonym, podobnie jak ropa, a Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów UE. Jeśli nie zaczniemy zatrzymywać wody w krajobrazie, czekają nas podwyżki cen żywności, zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego państwa i problemy z dostępnością wody – alarmują eksperci.

W niedzielę 22 marca obchodzony jest Światowy Dzień Wody.

Jak oceniają eksperci zajmujący się zasobami wodnymi, w Polsce od co najmniej dekady żyjemy na „wodnym kredycie” – odprowadzamy wodę z kraju szybciej, niż natura jest w stanie ją uzupełnić. Według ONZ próg „stresu wodnego” wynosi 1,7 tys. m3 wody na mieszkańca rocznie. W Polsce średnia to zaledwie 1,6 tys. m3, a w latach suchych wskaźnik ten spada do krytycznych 1,1 tys. m3. Dlatego nasz kraj jest uważany za jeden z najuboższych w wodę krajów Unii Europejskiej.

- Z wodnym kredytem jest trochę jak z zadłużaniem budżetu. Gdy wydatki przekraczają dochody, zaczyna nam rosnąć dług, a im dłużej to trwa, tym dług robi się większy. (…) Taką sytuację mamy w ostatnich latach z bilansem wodnym Polski - pomimo długu ciągle zaciągamy kredyt, a pojedyncze bardziej mokre miesiące nie zerują go – komentuje ekohydrolog Sebastian Szklarek, cytowany w informacji prasowej przesłanej PAP.

Do powiększania się kredytu wodnego Polski przyczyniają się zarówno zmiana klimatu, jak i popełniane od dziesięcioleci błędy w magazynowaniu i gospodarowaniu wodą. Zamiast zatrzymywać wodę, stworzyliśmy ogólnokrajowy system przypominający dziurawe wiadro - mówią specjaliści. Zmiana klimatu pogłębia deficyt wody poprzez wzrost temperatur i parowania oraz destabilizację cyklu opadów – gwałtowne ulewy spływają po spieczonej ziemi, nie zasilając wód podziemnych i niosą ryzyko powodzi błyskawicznych. Mimo mroźnej ostatniej zimy, niskie sumy opadów nie odbudowały naszych zasobów.

Dodatkowo, przez sieć rowów melioracyjnych i wyprostowane rzeki tracimy w naszym kraju bezpowrotnie zdecydowaną większość wody z opadów.

Polska jest pocięta siecią rowów melioracyjnych o szacowanej długości 250-320 tys. km. Eksperci określają je jako „autostrady dla suszy”. Systemy te, zaprojektowane dawniej jako dwukierunkowe, nawadniająco-odwadniające, na skutek braku właściwej konserwacji od dekad przyczyniają się do osuszania terenów podmokłych i bez przerwy drenują grunt, drastycznie wysuszając lasy oraz pola.

Ponadto, ponad 85 proc. bagien w Polsce zostało osuszonych, co zniszczyło naturalne magazyny służące do zatrzymywania miliardów metrów sześciennych wody w krajobrazie. Niezniszczone polskie torfowiska i doliny rzeczne magazynowały znacznie więcej wody niż nasze jeziora. Niestety, z uwagi na ich osuszanie, wartość ta stale maleje.

Polska magazynuje wodę głównie w sztucznych zbiornikach retencyjnych, w ten sposób zatrzymujemy około 7 proc. wody opadowej. Nie jest to jednak najlepsza metoda, bo obniżenie terenu ściąga wodę z okolicy, przyczyniając się do osuszania gleby, a woda z otwartych zbiorników paruje szybciej. Większość pozostałych 93 proc. wody opadowej szybko odpływa rowami i rzekami do Bałtyku, zamiast zasilać gospodarkę w okresach suszy.

Większość rzek i zbiorników wodnych w naszym kraju nie spełnia wymogów Ramowej Dyrektywy Wodnej UE, a 14,5 proc. zasobów wodnych znajduje się pod presją środowiskową. Wyprostowane, wybetonowane i pogłębione koryta polskich rzek działają jak rynny, którymi woda spływa bardzo szybko, ma większą energię i podczas wezbrania - zamiast tworzyć cenne rozlewiska - stwarza ryzyko powodzi oraz zniszczeń. Regulacja prowadzi też do erozji dennej rzeki, dno obniża się coraz bardziej i ściąga wodę z otaczających terenów.

Co więcej, nadmierne uszczelnianie asfaltem i betonem terenów zamieszkałych sprawia, że deszcz zamiast wsiąkać w glebę, przeciąża kanalizację i powoduje podtopienia infrastruktury. Ponadto brak wody w krajobrazie miejskim potęguje zjawisko tzw. „wysp ciepła”.

Życie na „wodny kredyt” prowadzi do destabilizacji kluczowych sektorów gospodarki. Susza już dziś generuje poważne koszty dla polskiego rolnictwa.

- Obecnie, średnia roczna wartość strat spowodowanych suszą w Polsce przekracza 3 mld zł. W niektórych latach sięgała nawet 11 mld zł. Bez skutecznych odpowiedzi na obecne klimatyczne i strukturalne wyzwania dla rolnictwa, do 2050 r. spadki plonów na poziomie 16-20 proc. mogą systematycznie dotykać rolników – ocenia starsza analityczka z Instytutu Zrównoważonej Gospodarki Adrianna Wrona. Jak dodaje, już wkrótce susze regularnie mogą dotykać od 65 do 80 proc. użytków rolnych. Oznacza to, że dotąd rekordowe straty rzędu 10-11 mld zł rocznie mogą stać się nową normą. Zdaniem Wrony byłoby to ogromne obciążenie ekonomiczne dla rolników i finansów publicznych.

Niedobory wody zwiększają ryzyko blackoutów energetycznych. Energetyka węglowa potrzebuje 3-4 m3 wody na każdą 1 MWh energii. Przy niskim stanie rzek (np. Wisły) elektrownie - takie jak Kozienice czy Połaniec - muszą ograniczać moc, co grozi przerwami w dostawie prądu. Dodatkowo, podgrzana woda z chłodzenia elektrowni zrzucana prosto do rzek pogarsza jeszcze bardziej warunki termiczne w rzece, stwarzając istotne zagrożenie dla życia biologicznego ekosystemu wodnego.

Dodatkowo, pojawia się ryzyko przerw w dostawie wody czy spadek ciśnienia w kranie. Doświadczyli tego w 2019 r. mieszkańcy Skierniewic w czasie fali upałów. Latem 2025 r. blisko 150 gmin wprowadziło zakazy podlewania (kary do 5000 zł).

Niskie stany wód przyczyniają się także do pogarszania jakości wody, ponieważ woda spływająca z nawożonych pól uregulowanymi rzekami pozbawionymi roślinności nie jest w stanie sama się oczyścić. Prowadzi to do zwiększenia ładunków zanieczyszczeń w Bałtyku i do rozwoju toksycznych glonów oraz ograniczenia czasu letnich kąpieli.

Dr Urszula Biereżnoj-Bazille, specjalistka ds. ponownego uwodnienia torfowisk z Centrum Ochrony Mokradeł, podkreśla, że woda jest zasobem strategicznym i jednocześnie skończonym, jak ropa. - Musimy dbać o nią, czyli musimy ją magazynować, dbać o jej czystość i zrównoważone zużycie, a także o powszechną dostępność – ocenia ekspertka.

Według niej rozwiązaniem jest stworzenie modelu ”gąbki”, w tym m.in. odtwarzanie naturalnych magazynów wody, jakimi są torfowiska. Są to bowiem najtańsze i najefektywniejsze magazyny wody, które jednocześnie schładzają lokalny mikroklimat i działają jak filtry, oczyszczając wodę z zanieczyszczeń. Część z osuszonych torfowisk w kraju da się ponownie uwodnić. Kolejną ważną kwestią jest remeandryzacja rzek i faktyczne ograniczenie prac hydrotechnicznych w dolinach. - Zatem zatrzymujmy wodę tam, gdzie spada, blokując rowy i kanały, renaturyzując rzeki – przekonuje Biereżnoj-Bazille.

Ratunkiem jest też odejście od betonowej hydrotechniki na rzecz naturalnej retencji krajobrazowej. Miasta muszą „pić” wodę, a nie ją spłukiwać, podkreślają specjaliści. Ogrody deszczowe, zielone dachy i nawierzchnie przepuszczalne pozwalają zatrzymać deszczówkę w miejscu opadu, co generuje oszczędności i chroni przed zalaniami.

- Konieczne są działania systemowe. Zamiast przeznaczać środki na odszkodowania suszowe, powinniśmy uodparniać rolnictwo na okresy bez opadów. Przede wszystkim powinniśmy dbać o retencję wody w glebie – mówi specjalistka ds. rolnictwa z Centrum Ochrony Mokradeł Aleksandra Leszczyńska. Jak tłumaczy, potrzebne są atrakcyjne płatności dla rolników, które pozwolą pokryć koszty niezbędnych prac, na przykład budowy zastawek na rowach i wynagrodzą rolnikom podnoszenie poziomu wody na swoich gruntach z korzyścią dla nas wszystkich


Źródło: pap.pl

Recenzje



https://laboratoria.net/aktualnosci/32812.html
Informacje dnia: Bakterie jelitowe wpływają na zdrowie serca Powstał symulator promieniowania kosmicznego Słońce uciekło kiedyś z centralnych rejonów galaktyki Roślinność w Europie nie nadąża za tempem ocieplenia klimatu Kondycja starszych osób może się z czasem poprawiać Badaczka o raporcie UNESCO na Światowy Dzień Wody Bakterie jelitowe wpływają na zdrowie serca Powstał symulator promieniowania kosmicznego Słońce uciekło kiedyś z centralnych rejonów galaktyki Roślinność w Europie nie nadąża za tempem ocieplenia klimatu Kondycja starszych osób może się z czasem poprawiać Badaczka o raporcie UNESCO na Światowy Dzień Wody Bakterie jelitowe wpływają na zdrowie serca Powstał symulator promieniowania kosmicznego Słońce uciekło kiedyś z centralnych rejonów galaktyki Roślinność w Europie nie nadąża za tempem ocieplenia klimatu Kondycja starszych osób może się z czasem poprawiać Badaczka o raporcie UNESCO na Światowy Dzień Wody

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Bioszkolenia Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje