Ruszyła IV edycja konkursu Pomosty Przyszłości
Najlepsze pomysły łączące naukę z biznesem.
|
Zamknij X
|
Prawie połowa obszarów kory mózgu uaktywnia się w ułamku sekundy przed przywołaniem słowa – powiedział PAP prof. Michał Kucewicz z Politechniki Gdańskiej. Dodał, że dla przywołania konkretnego pojęcia łączą się rozproszone fragmenty pamięci.
Dr hab. Michał Kucewicz, prof. Politechniki Gdańskiej (PG), kierownik Laboratorium Elektrofizjologii Mózgu i Umysłu w Centrum BioTechMed PG, wraz z zespołem prowadził badania nad przetwarzaniem pamięci w mózgu. W pracy uczestniczyli też naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz z St. Anne's University Hospital w Brnie (Czechy). Wyniki ukazały się czasopiśmie w „Nature Communications”.
Żeby sprawdzić, co dzieje się w mózgu człowieka, zanim wypowie przywołane z pamięci słowo, zespół wykorzystał badania osób chorujących na epilepsję lekooporną – to ok. jedna trzecia wszystkich cierpiących na padaczkę. Pacjentom wszczepiono elektrody, dzięki którym lokalizuje się źródła napadów padaczkowych, a to pozwoliło badaczom rejestrować aktywność mózgu podczas różnych czynności.
Pacjenci z Czech, Stanów Zjednoczonych i Polski mieli zapamiętać słowa wyświetlane na ekranie komputera, a potem wypowiedzieć je z pamięci. – Używaliśmy prostych rzeczowników, które w różnych językach są podobnie tłumaczone, na przykład „dom” albo „drzewo” – wyjaśnił prof. Kucewicz.
Ku zaskoczeniu badaczy okazało się, że w mózgach pacjentów pojawiała się nie tylko lokalna aktywność w części odpowiadającej za mowę, ale zjawisko globalne, obejmujące wszystkie pięć płatów kory mózgowej. – Przed powiedzeniem słowa zachodzi synchronizacja aktywności mózgu w wysokich częstotliwościach fal. Zanim słowo w ogóle pojawi się w umyśle albo zostanie wypowiedziane, prawie połowa obszarów w mózgu uaktywnia się na kilkadziesiąt milisekund – podkreślił badacz.
To dlatego, że dla przywołania konkretnego pojęcia łączą się rozproszone fragmenty pamięci. Nawet proste rzeczowniki, dotyczące przedmiotów z codziennego życia lub dobrze znanych zwierząt, to nie tylko wyrazy, ale koncepcje w umyśle. – Na przykład słowo „ryba” może przywołać dużo więcej skojarzeń niż tylko obraz wzrokowy. U wielu osób uaktywni się kora smakowa, bo pomyślą o daniu rybnym. U wędkarzy – kora motoryczna, bo przypomną sobie, jak zarzuca się wędkę. Ryba to też symbol chrześcijaństwa, więc jeśli ktoś pomyśli o tym, uaktywni się obszar kojarzeniowy mózgu związany z przetwarzaniem symboli – opowiadał naukowiec.
Takie pojęcia angażują więc dużo części mózgu: czuciowych, pamięciowych i poznawczych wyższego rzędu. Dzięki temu w umyśle pojawia się cała koncepcja związana ze słowem. – Widzieliśmy tę synchroniczną aktywność, gdy słowa pojawiały się na ekranie, a pacjenci próbowali je zapamiętać, wyobrażając sobie pojęcia w umyśle. Aktywność pojawiała się nawet jeszcze mocniej, gdy bez żadnego bodźca z zewnątrz przywoływali sobie słowa w dowolnym momencie. Czyli słowo pojawiało się tylko w ich umyśle, a kora wzrokowa odtwarzała albo projektowała to, co im się kojarzyło – stwierdził prof. Kucewicz.
Zaznaczył, że badacze dokonali jeszcze jednego ważnego odkrycia. – Zaskoczyło nas, że szybkie fale mózgowe (ang. High-Frequency Oscillations, HFO) nie ograniczały się do tych, których znamy od dawna, czyli o częstotliwości ok. 100 Hz (ok. 100 cykli na sekundę). Podczas gdy pacjenci kodowali i przywoływali wspomnienia, stwierdziliśmy u nich globalnie zsynchronizowane fale aż do częstotliwości 250-300 Hz – ocenił naukowiec.
Badanie wykazało też, że globalna synchronizacja fal mózgowych występowała nawet 300 milisekund przed tym, zanim pacjenci zaczęli wypowiadać słowo. – Mogliśmy więc obserwować, jak mózg przygotowuje się do wymówienia słowa, jak pod wpływem przywoływania pojęć lub wspomnień kaskadowo uruchamiały się jedna sieć neuronowa po drugiej – opisywał rozmówca PAP.
Dodał, że te odkrycia są kamieniem milowym w badaniach aktywności mózgu. – Już wiemy, w jakich częstotliwościach, częściach mózgu i czasie szukać aktywności leżących u podstaw pojęć i engramów, czyli śladów pamięciowych. Możemy teraz sprawdzić na przykład, w którym momencie pojęcie pojawia się świadomie w umyśle pacjenta, a kiedy jest w sferze podświadomości, albo sprawdzić, jak wygląda aktywność w przypadku bardziej skomplikowanych, abstrakcyjnych pojęć, jak „miłość” albo "sprawiedliwość”. Chcemy też śledzić wyładowania elektryczne w mózgu nie tylko podczas półgodzinnego testu w szpitalu, ale też kiedy pacjenci później myślą o tych słowach albo śpią – zapowiedział prof. Michał Kucewicz.
Najlepsze pomysły łączące naukę z biznesem.
Od drewnianej „maszyny biegowej” do emancypacji robotników i kobiet
Utworzą obserwatorium do badania fal grawitacyjnych.
Samotność ma liczne negatywne skutki zdrowotne.
Przenoszone drogą pokarmową norowirusy wywołują gwałtowne wymioty.
W czasie ciąży można bezpiecznie prowadzić odpowiednie leczenie onkologiczne.
Konieczne jest wdrożenie skutecznego systemu opieki nad pacjentem.
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.
Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.
Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:
dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,
dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,
pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.
Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.
Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.
Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
Recenzje