Najwięcej przez ostatnich 11 lat zainwestowali polscy producenci mięsa. Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, mięsne nakłady inwestycyjne [nie uwzględniając branży drobiarskiej - red.] przekroczyły 10,5 mld zł. To niemal jedna szósta sumy, którą na inwestycje przeznaczyła w tym czasie cała branża spożywcza, i kwota, za którą można byłoby wybudować pięć Stadionów Narodowych. Czasy inwestycji w mięsie się jednak skończyły - przekonują przedsiębiorcy.
- Branża była dotychczas motorem, ale dzisiaj widać, że jest przeinwestowana. Duże budżety inwestycyjne były zasługą najpierw funduszy przedakcesyjnych, a później unijnych, które trafiły w dużej mierze właśnie do producentów mięsa. Trudną sytuację widać chociażby po wynikach finansowych zakładów mięsnych i kolejnych upadłościach - mówi w rozmowie z "PB", Maciej Duda, prezes PKM Duda.
Inwestycyjną pałeczkę po zakładach mięsnych mogą przejąć mleczarze, druga dotychczas najmocniej inwestująca branża spożywcza, choć - jak deklarują jej przedstawiciele - wciąż niedoinwestowana. Mocy brakuje największym polskim grupom - czytamy w "PB".
Źródło: http://www.naukawpolsce.pap.pl/
https://laboratoria.net/biznes-i-przetargi/15719.html