Miało być zabawnie, ciekawie i łatwo do powtórzenia w domu. A co najważniejsze, performer miła się bawić tak samo jak publiczność. Brytyjski ekspert w popularyzacji nauki, David Price, uczył krakowskich studentów, jak w prosty i ciekawy sposób prezentować swoją dziedzinę nauki.
Papierowa rolka, lateksowa rękawiczka, słomka do picia i - voila! Oto rękawiczkofon. "Instrument" wydaje niskie, buczące dźwięki, podobne do dźwięku dud, ale co najważniejsze, tłumaczy związek dźwięku z wibracjami i przybliża zasady funkcjonowania membrany. - Kluczem dobrego science buskingu jest możliwość powtórzenia minidoświadczeń sposobem domowym, używając prostych przedmiotów codziennego użytku. Wtedy nauka idzie do domów razem z widzami - mówi David Price, zawodowy popularyzator nauki z brytyjskiej firmy Science Made Simple, który na zaproszenie Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadził dwudniowe warsztaty popularyzacji nauki dla studentów.
Słowo busking po angielsku oznacza występowanie w przedstawieniach ulicznych. Science busking, niezwykle popularna w ostatnich latach metoda popularyzacji nauki, łączy w sobie elementy teatru ulicznego, pokazu iluzjonistycznego i wykładu popularnonaukowego. Podczas teoretycznej części warsztatów w CITTRU studenci poznawali m.in. różne techniki przyciągania uwagi publiczności i opanowywania tremy, by podczas części praktycznej na Rynku Głównym i w Bibliotece Jagiellońskiej zaprezentować prawa fizyki przez m.in. wir w butelce, robienie kebabu z balona, a także inne zabawy z dźwiękiem, grawitacją czy złudzeniami optycznymi.
A co robić, kiedy pieczołowicie obmyślony pokaz po prostu nie wychodzi? - Publiczność zniechęci się dopiero wtedy, kiedy prezenter sam da jej to do zrozumienia, że coś mu nie wyszło. Udało się dopiero za którymś razem? Trzeba zachować taki entuzjazm, by publiczność była przekonana, że tak miało być od początku - mówi Price.
- Warsztaty były bardzo przydatne, szczególnie techniki radzenia sobie z publicznością i uodpornienie na jej różne reakcje. Np. kiedy ludzie pytali, czy coś sprzedajemy, odpowiadaliśmy, że owszem, zamiłowanie do nauki - mówi Małgorzata Kubaty, studentka biologii UJ. - Kiedy już się rozkręciłam, okazało się, że science busking to coś dla mnie, myślę nawet o tym, żeby startować w konkursie na najlepszy pokaz popularnonaukowy Fame Lab - przyznaje.
wstecz
Podziel się ze znajomymi
12-03-2026
Dzięki dzięki urządzeniom Flexicon.
16-03-2026
Wyniki najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne.
16-03-2026
Coraz częściej diagnozowana jest u dziec.
16-03-2026
Sześć lat od wybuchu pandemii COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia.
09-03-2026
Liczba nowych diagnoz w Polsce pozostaje stabilna,.
09-03-2026
Sztuczna inteligencja może znaleźć zastosowanie w diagnostyce.
09-03-2026
Powiedziała PAP dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska.
09-03-2026
Finał eksperymentu za dwa-trzy lata.
Recenzje