Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X

Naukowy styl życia

Nauka i biznes

Strona główna Informacje

Prof. Campbell: rozwój klonowania hamowany przez ludzkie obawy

Klonowanie rozwija się wolniej, niż się spodziewałem. Hamowane jest m.in. przez ludzkie obawy. A przecież zastosowanie technologii można uregulować prawnie - mówił w rozmowie z PAP prof. Keith Campbell, członek zespołu, który sklonował w 1996 r. owcę Dolly.

PAP: Minęło 15 lat od opublikowania badań nad sklonowaniem owcy Dolly. Co przez ten czas zmieniło się w technologii klonowania?

Keith Campbell: Znacznie udoskonalono techniki klonowania i poprawiła się jego wydajność. Dzięki temu rozwija się mniej wad prowadzących do śmierci embrionów. Udało się też sklonować wiele różnych gatunków.

PAP: Ale to cały czas klonowane są zwierzęta...

KC: Człowiek też już został sklonowany. Bo są różne rodzaje klonowania: pierwszym rodzajem jest klonowanie ludzi, by produkować ich kopie - czemu się sprzeciwiam (...), a drugim rodzajem jest klonowanie do zastosowań medycznych - wytwarzanie ludzkich embrionów, aby tworzyć z nich coś w rodzaju komórek macierzystych, powiązanych z konkretną osobą. I tak ludzkie blastocysty już wytworzono w procesie transferu jądra komórki somatycznej (SCNT). Ale w większości krajów nielegalne jest wszczepianie takich komórek biorcy. Moim zdaniem robienie tego byłoby czymś kompletnie szalonym. Ludzkie embriony są inne niż zwierzęce, bo każdy gatunek jest inny i wydajność klonowania też jest różna. A my nie mamy wystarczająco dużo komórek jajowych, aby wykonać wiele podstawowych badań nad ludzkimi embrionami zanim wszczepimy je klientowi.

PAP: Czyli jest Pan przeciwny klonowaniu ludzi?

KC: O tak! Jestem przeciwny reprodukcji ludzi poprzez klonowanie. Po co klonować ludzi? Jeśli ktoś chce mieć dziecko, zamiast je klonować - niech je adoptuje.

PAP: Czy klonowanie ludzi byłoby technicznie trudniejsze niż klonowanie zwierząt?

KC: Teraz jest znacznie trudniejsze, bo nie mamy wystarczająco wielu komórek jajowych. A wtedy po prostu jest trudniej. Jeśli chodzi o owce, to możemy badać tysiące komórek jajowych - po prostu bierzemy je z rzeźni. (...) A komórkę jajową znacznie trudniej pobrać z żyjącego organizmu. Jeśli chodzi o ludzi, musielibyśmy znaleźć kobiety, które zgodziłyby się oddać swoje komórki jajowe. Niewiele osób by się na to zgodziło.

PAP: Czy zaskakuje Pana sposób, w jaki rozwija się klonowanie?

KC: To wszystko rozwija się znacznie wolniej, niż się spodziewałem. Trzeba pokonywać trzeba bariery etyczne w procedurach klonowania, a to trwa dużo czasu. Powoli zmienia się też podejście do klonowania w rolnictwie.

PAP: Gdzie na świecie badania nad klonowaniem przebiegają najszybciej?

KC: Klonowanie z genetycznymi modyfikacjami najszybciej rozwijać się będzie w Chinach, Korei, czy w innych państwach azjatyckich. Myślę, że tam jest większy nacisk, żeby rozwijać rolnictwo. Choćby dlatego, że przyrost liczby ludności jest tam o wiele szybszy. Jest tam też mniej etycznych oporów, aby robić pożytek z nowych technologii. Bo np. jeśli chodzi o klonowanie dla zastosowań terapeutycznych, wiele zależy od religii. Tak więc klonowanie ma szanse na rozwój w krajach, gdzie nie ograniczają go dylematy moralne.

PAP: Jakie problemy może rozwiązać klonowanie?

KC: Klonowanie nie rozwiąże żadnych problemów, ale niektóre - np. problemy w rolnictwie - może złagodzić. Przyczynić się też może do odkryć w medycynie. Jeśli ma się komórki macierzyste, można patrzeć na rozwój chorób w tych komórkach, w pewnych tkankach, można podawać leki i monitorować ich skuteczność. Można też testować efekt leków na konkretne osoby i dobrać najlepsze leki dla danego pacjenta. Wszędzie tam, gdzie komórki umierają lub działają nieprawidłowo, potencjalnie mogą być wyleczone przy użyciu terapii komórkami macierzystymi pochodzącymi z klonowania. Poza tym dzięki klonowaniu wiele korzyści może odnieść rolnictwo. Np. zwierzęta mogą zyskać większą odporność na choroby.

PAP: A co z klonowaniem zwierząt zagrożonych wyginięciem, np. pand?

KC: Na razie nie możemy klonować zwierząt zagrożonych wyginięciem. Jeśli chcemy sklonować pandę, musimy zabić pandę. Niektórzy próbują używać w ich klonowaniu komórek jajowych krów, ale to nie działa. A komórek jajowych pandy nie mamy. Jeśli chcemy otrzymać komórkę jajową, musimy operować pandę. A to ją może zabić. Aby pozyskać taką komórkę, często trzeba dawać zwierzętom farmaceutyki, aby produkowały więcej jaj, a z tym mogą się wiązać później problemy reprodukcyjne.Na razie nie będziemy więc klonować pand.

PAP: Czy uważa Pan, że obawy ludzi przed klonowaniem są uzasadnione?

KC: Nie, po prostu ludzie muszą zrozumieć, że ta kwestia jeszcze nie jest uregulowana (prawnie - PAP). Kiedy ludzie zrozumieją już, co się dzieje, kiedy będą mieli szansę wziąć udział w dyskusjach, to klonowanie powinno zostać tak uregulowane, żeby zapobiegać nadużyciom i promować dobre użycie tej technologii. (...) Bo są dobre i złe użycia, jak wielu innych technologii.

PAP: Jakie regulacje prawne byłyby Pana zdaniem dobre dla klonowania?

KC: Klonowanie jest uzasadnione w przypadku owiec czy świń, uzasadnione, aby wskrzeszać wymarłe lub chronić ginące gatunki, ale jeśli chodzi o klonowanie z wykorzystaniem genetycznych modyfikacji, powinno się osobno analizować każdy przypadek. Z kolei klonowanie reprodukcyjne ludzi już jest uregulowane w większości krajów - czyli zabronione. A terapeutyczne klonowanie powinno być tak uregulowane, by uniknąć nadużyć.

PAP: Ile kosztuje teraz sklonowanie jednego osobnika?

KC: To zależy od gatunku. W USA na sklonowanie krowy trzeba zapłacić 35 tys. dol, a za sklonowanie konia - 150 tys. dol. Na razie jest to drogie. Ale też nigdy nie będzie tak, że będziemy klonować wszystkie zwierzęta. Klonujemy tylko osobniki o genach najlepszych dla hodowli. W ten sposób wspomagamy ich rozpłód.

PAP: Gdyby pana zespołowi nie udało się sklonować zwierząt, czy innym zespołom długo zajęłoby sklonowanie zwierzęcia?

KC: Nie, myślę, że i tak w ciągu kilku lat to by się komuś udało. Sporo grup pracowało nad tym problemem i w końcu pewnie ktoś sklonował zwierzę, czy to dzięki łutowi szczęścia, czy to dzięki badaniom. (...) W tym czasie kiedy prowadziliśmy badania, większości osób wydawało się, że klonowanie jest niemożliwe. Najważniejsze nie było więc to, żeby być pierwszymi, ale żeby udowodnić, że to możliwe.

PAP: Czy prace nad Dolly były pana największym osiągnięciem?

KC: Nie, chyba największym osiągnięciem było sklonowanie dwóch owiec - Megan i Morag - przed Dolly. Sklonowanie Dolly było tylko powtórzeniem i udoskonaleniem techniki (...). Pokazało, że technika ta działa również w przypadku dorosłej komórek.


Prof. Keith Campbell (ur. w 1954 r.) jest biologiem z Uniwersytetu Nottingham. Jego badania w szkockim Roslin Institute prowadzone pod kierunkiem prof. Iana Wilmuta doprowadziły w 1996 r. do powstania owcy Dolly - pierwszego ssaka sklonowanego z komórek somatycznych pobranych z dorosłego osobnika. Campbell odwiedził Warszawę w ramach Projektu GENesis Centrum Nauki Kopernik.


Źródło: Ludwika Tomala/ http://www.naukawpolsce.pap.com.pl
Fot.: Grzegorz Jakubowski/ PAP


Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Recenzje




Czynnościowa rola białek
08-12-2016

Czynnościowa rola białek

Białka mogą mieć różne kształty, zależnie od funkcji, jakie pełnią w organizmie żywym.

znajdz nas na fcb
Informacje dnia: Potwierdzono - składniki diety mogą powodować migreny Biomarkery prognostyczne postępów cukrzycy Białe wino może zwiększać ryzyko czerniaka Dawne antybiotyki we współczesnej terapii Garść orzechów chroni przed wieloma chorobami Czynnościowa rola białek Potwierdzono - składniki diety mogą powodować migreny Biomarkery prognostyczne postępów cukrzycy Białe wino może zwiększać ryzyko czerniaka Dawne antybiotyki we współczesnej terapii Garść orzechów chroni przed wieloma chorobami Czynnościowa rola białek Potwierdzono - składniki diety mogą powodować migreny Biomarkery prognostyczne postępów cukrzycy Białe wino może zwiększać ryzyko czerniaka Dawne antybiotyki we współczesnej terapii Garść orzechów chroni przed wieloma chorobami Czynnościowa rola białek

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Warszawskie Stowarzyszenie Biotechnologiczne (WSB) „Symbioza” Obywatele Nauki NeuroSkoki Biomantis Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA BIOOPEN 2016 QDAY Mlodym Okiem Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja „Pomiędzy naukami – zjazd fizyków i chemików” WIMC WARSZAWA 2016 Konferencja Biomedyczna Projektor Jagielloński Instytut Lotnictwa EuroLab