Ładowarka do komórki, która potrzebuje tylko trochę wody, żeby rozpocząć pracę, została skonstruowana przez naukowców ze Szwecji – informuje serwis AlphaGalileo.
Już niedługo, kiedy rozładuje nam się komórka, nie będziemy musieli szukać najbliższego gniazdka, ale kranu, strumienia czy kałuży. Nową ładowarkę do komórek zaprojektowali naukowcy z Królewskiego Instytutu Technologii w Sztokholmie.

Urządzenie wykorzystuje wodę, dzięki której przedłuża pracę baterii w urządzeniach o mocy do trzech watów. Woda może być zarówno słodka, jak i słona, a także niekoniecznie musi być czysta.
"Istnieją regiony, w których brak elektryczności, mimo to telefony komórkowe odgrywają coraz to większą rolę, na przykład w dostępie do informacji pogodowych czy przy elektronicznych płatnościach" - opisuje wynalazca Anders Lundblad.
Działanie urządzenia oparte jest na technologii mikroogniw paliwowych. Ładowarkę podłącza się do telefonu za pomocą łącza USB. Kiedy woda dostaje się do ładowarki na specjalny metalowy dysk, wtedy uwalnia się wodór, który w połączeniu z tlenem przekształca energię chemiczną w elektryczną.
Za pomocą ładowarki można na przykład naładować iPhone'a na poziomie pomiędzy 25 a 100 proc. pojemności baterii.
Tagi:
telefon komórkowy,
woda,
laboratoria,
laboratorium,
lab,
biotechnologia
wstecz
Podziel się ze znajomymi
30-03-2026
Przyznał je 402 osobom.
30-03-2026
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
30-03-2026
Zmiany klimatu widać gołym okiem.
30-03-2026
Informuje pismo „Nature Photonics”.
30-03-2026
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
30-03-2026
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
30-03-2026
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.
30-03-2026
Szkolenia na UMB dla przyszłych lekarzy
Recenzje