Obserwatorium Czerenkowa - bohaterem spotkania w Warszawie
Ponad 60 polskich naukowców uczestniczy w projekcie budowy obserwatorium
do obserwacji np. promieniowania gamma - Cherenkov Telescope Array. We
wrześniu, zaangażowani w projekt naukowcy z całego świata, przyjadą do
Warszawy, m.in. aby podjąć decyzję o lokalizacji obserwatoriów.Cherenkov Telescope Array (CTA) – Obserwatorium Czerenkowa - to międzynarodowy projekt, który ma doprowadzić do zbudowania naziemnego obserwatorium do badań wysokoenergetycznego promieniowania gamma. Pozwoli ono na obserwację tzw. zjawisk nietermicznych zachodzących np. w pulsarach, pozostałościach po supernowych, a także w centrum Drogi Mlecznej. Dzięki jego działalności prowadzone będą również badania z dziedziny fizyki fundamentalnej m.in. nad ciemną materią, grawitacją kwantową i fizyką cząstek elementarnych.
W konsorcjum naukowym CTA znalazło się ponad 150 instytucji naukowych z 28 krajów świata. W projekt zaangażowanych jest blisko 1100 naukowców i inżynierów. 60 z nich to polscy astrofizycy, fizycy, elektronicy i informatycy, reprezentujący dziewięć rodzimych instytucji naukowych. Koordynatorem konsorcjum w Polsce jest prof. Michał Ostrowski z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Między 23 a 27 września około 200 naukowców z całego świata, biorących udział w projekcie spotka się w warszawskim Centrum Nauki Kopernik. „Spotkanie, organizowane przez Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika PAN, będzie kluczowe dla podjęcia decyzji o lokalizacji obserwatoriów CTA” – informuje jeden z koordynatorów polskiej części projektu dr Kamil Złoczewski.
Jedno obserwatorium ma powstać na półkuli południowej, drugie na północnej Ziemi. Wśród proponowanych lokalizacji wymieniane są: Hiszpania, Meksyk, USA, Namibia, Argentyna i Chile. W każdej z planowanych lokalizacji powstanie sieć teleskopów Czerenkowa w trzech rozmiarach: „małe” teleskopy o średnicy zwierciadła 4 m; „średnie” - o średnicy 12 m i „duże” - o średnicy 24 m. Według planów obserwatorium będzie budowane między 2014 a 2020 rokiem.
„Szacunkowy koszt całego projektu, w tym budowa i eksploatacja teleskopów, to około 200 mln euro. Polscy naukowcy liczą na wkład finansowy na poziomie 10 proc. całości, co oznacza około 80 mln złotych. To sprawi, że CTA będzie jednym z trzech wiodących projektów naukowych w kraju” – czytamy w komunikacie przesłanym PAP przez przedstawicieli polskiej części projektu CTA.
Polska jest zaangażowana w projekt CTA w kilku obszarach. Najważniejszy dotyczy wkładu polskich astrofizyków wysokich energii, którym CTA umożliwi nie tylko dokonywanie znaczących odkryć astronomicznych, ale i może ważnych fundamentalnych pomiarów dla fizyki. „Rozwinie się także polska technologia. Nasi inżynierowie mają bowiem wiodący udział w konstrukcji i przygotowaniu oprogramowania dla teleskopu Czerenkowa o średnicy 4 metry” – informuje dr Złoczewski.
W ramach przygotowań do budowy obserwatoriów w Polsce prowadzone są również innowacyjne badania nad lustrami kompozytowymi oraz nowatorską kamerą cyfrową. Opracowywany jest także system zapisu, przetwarzania i udostępniania danych, których dostarczą teleskopy CTA.
Inicjatywę budowy CTA podjęto w 2007 roku, przy wiodącej roli polskich naukowców zaangażowanych w badania prowadzone z pomocą obserwatoriów H.E.S.S. i MAGIC. Projekt CTA znajduje się na Polskiej Mapie Drogowej Infrastruktury Badawczej sporządzonej przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Polska, Niemcy i Francja zgłosiły go do europejskiej mapy drogowej wielkich infrastruktur badawczych ESFRI, na której również został umieszczony.
Źródło: http://naukawpolsce.pap.pl
Tagi: obserwatorium, spotkanie, projekt CTA, lab, laboratorium, laboratoria
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje