Tajemnice pajęczych struktur częściowo rozwiązane
Zagadka tajemniczych dwucentymetrowych struktur z pajęczyny, odkrytych w ubiegłym roku w Peru, doczekała się częściowego rozwiązania. Wykluły się z nich małe pająki nieznanego gatunku.Absolwent Georgia Institute of Technology, Troy Alexander, biorący udział projekcie Tambopata Macaw na terenie Peru, zaobserwował wokół budynku Tambopata Research Centre - znajdującym się w rezerwacie przyrody Tambopata National Reserve - kilka dziwnych struktur o średnicy dwóch centymetrów, wyglądających na dzieło owadów. Ich kształt sam odkrywca porównał do masztu otoczonego zagrodą dla koni. Ponieważ wszystkie obiekty wyglądały tak samo, nie chodziło o jakiś niedokończony kokon czy fragment większej całości.
Nie potrafiąc zaklasyfikować znaleziska, Alexander umieścił jego zdjęcia na Facebooku i w serwisie Reddit prosząc o pomoc zarówno specjalistów, jak i amatorów. "Niektórzy eksperci pisali do mnie, że nie mogą wydać opinii, takie to dziwaczne" - powiedział Phil Torres z Rice University, który pomagał rozwikłać zagadkę.
Jak podał serwis LiveScience, pod koniec ubiegłego roku badaczom udało się znów pojechać do Peru. Zlokalizowali 45-50 takich struktur, a potem dzień i noc poszukiwali jakichś śladów aktywności. Jedna z ich hipotez głosiła, że środek struktur to spermatofory, pakiety zawierające spermę i składniki odżywcze mające przyciągnąć samice pająków. Jednak przez tydzień żadna się nie zjawiła.
W końcu badacze zabrali ze sobą trzy z tworów i umieścili je pod szkłem. Po tygodniu z dwóch struktur wykluły się dwa małe pająki, a później także z ostatniej wyszedł kolejny.
Poprzednie badania wykazały, że pająki mogą składać takie worki z co najmniej sześcioma jajami, więc odkrycie worka zawierającego zaledwie jedno jajo jest niespotykane - powiedział Torres.
Wciąż nie wiadomo, jaki gatunek pająka tworzy takie struktury. Aby to wyjaśnić, badacze muszą zebrać więcej okazów i pozwolić im dorosnąć.
Nie wiadomo też, po co owadom taki "płot", choć istnieją pewne hipotezy. Podczas kilku dni obserwacji naukowcy widzieli np. mrówkę, która podeszła do "masztu" i zawróciła. Formacje powstają na drzewach Cecropia, które żyją z mrówkami w symbiozie, więc może tutaj chodzić właśnie o ochronę przed tymi owadami. Konstrukcje mogą też przyciągać owady, które posłużą później świeżo wyklutym pająkom jako pożywienie.
"Mogę już spać, wiedząc, że to pająki. Wcześniej nie mieliśmy nawet cienia podejrzeń" - podkreślił Torres.
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl
Tagi: pajeczyna, kokon, owad, lab, laboratorium, pajka, symbioza, spermatofory
wstecz Podziel się ze znajomymi
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Wyniki najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne.
Otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony...
Coraz częściej diagnozowana jest u dziec.
COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia
Sześć lat od wybuchu pandemii COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia.
Badacze przeanalizowali diagnozy schizofrenii u dzieci i młodzieży...
Liczba nowych diagnoz w Polsce pozostaje stabilna,.
Analiza głosu z użyciem AI może wspierać diagnostykę chorób serca
Sztuczna inteligencja może znaleźć zastosowanie w diagnostyce.
Sześć milionów Polaków choruje na przewlekłe choroby płuc
Powiedziała PAP dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska.










Recenzje