Chemiczne zatrzaski do produkcji czujników
Nanocząstki różnych typów można trwale i szybko związać z podłożem, jeśli użyje się w tym celu jednej z najefektywniejszych metod syntezy: chemii kliknięć. Nowatorski sposób został zaprezentowany przez zespół naukowców z Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.
Nanocząstki z podłożem można połączyć równie łatwo jak napy łączą poły ubrania. Wystarczy charakterystyczny „klik!” i gotowe. Na podobnej zasadzie działa jedna z najnowszych metoda syntezy współczesnej chemii: chemia kliknięć. Cząsteczki są tu łączone w nowe związki za pomocą chemicznych „zatrzasków”.
„Chemia kliknięć przypomina budowanie nowych struktur z klocków. Samymi klockami mogą być różne związki chemiczne, ważne, aby miały pasujące do siebie +zatrzaski+. Problem pojawia się, gdy nie mają. Wtedy trzeba się zastanowić, czy do danego typu klocków nie można jakoś przymocować odpowiedniego +zatrzasku+” - mówi dr inż. Joanna Niedziółka-Jönsson z Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk.
Jak informuje IChF PAN w przesłanym komunikacie, główną ideę chemii kliknięć sformułowano w ostatnich latach XX wieku. "Chemia prowadzona zgodnie z metodą +kliknięć+ ma mnóstwo zalet. Wiele reakcji przebiega tu w niskich temperaturach, na dodatek w jednym rozpuszczalniku, którym często może być przyjazna środowisku woda. Co więcej, wydajność reakcji jest wysoka: zazwyczaj wynosi ok. 80-90 proc. Uniwersalność, efektywność i selektywność chemii kliknięć przyniosły jej znaczną popularność, zwłaszcza w syntezie nowych związków organicznych" - czytamy w komunikacie IChF PAN.
Metodę chemii kliknięć stosowano do tej pory głównie do syntezy coraz bardziej złożonych związków organicznych. Teraz w IChF PAN w Warszawie udało się pokazać, że chemiczne „zatrzaski” mogą szybko, efektywnie i trwale wiązać znacznie większe obiekty: nanocząstki złota z podłożem z węgla szklistego.
„Zwykle nanocząstki są po prostu osadzane na podłożu i wiążą się z nim dość słabymi oddziaływaniami fizycznymi, np. elektrostatycznymi. My postanowiliśmy pokazać, że dzięki chemii kliknięć można je związać z podłożem chemicznie, kowalencyjnie, a więc w sposób trwały” - podkreśla dr Adam Leśniewski z IChF PAN, zdobywca grantu Iuventus Plus Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w ramach którego zrealizowano badania.
Do wytworzenia wiązania naukowcy użyli znanych chemicznych „zatrzasków”: grupy trzech atomów azotu (grup azydkowych), które w obecności katalizatora mogą się łączyć ze znajdującymi się na końcu innych cząsteczek grupami atomów węgla (terminalnymi alkinami). W wyniku połączenia obie grupy formują trwałe pierścienie azotowo-węglowe. W prowadzonych badaniach grupy azydkowe znajdowały się na podłożu z węgla szklistego, a terminalne grupy alkinowe wprowadzono na powierzchnię nanocząstek złota.
„Pracowaliśmy z nanocząstkami złota i podłożami węglowymi, ale nasz sposób jest uniwersalny i w przyszłości może być użyty do wytwarzania podłoży z innych materiałów” - podkreśla dr inż. Niedziółka-Jönsson.
W przyszłości odmiana chemii kliknięć zaproponowana przez naukowców z IChF PAN może znaleźć zastosowania przy produkcji nowych, trwałych podłoży do różnego typu czujników chemicznych i elektrod pracujących w układach przepływowych. Czujniki budowane w oparciu o takie podłoża mogą służyć np. do wykrywania obecności konserwantów w artykułach spożywczych.
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl
Tagi: nanoczasteczka, klikniecie, chemia, czujnik, powloka, powierzchnia
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje