Nowy wirus zabija w 24 godziny
Okazuje się, że to nie Ebola będzie skutkować ogólnoświatową pandemią, lecz może to spowodować wirus, który właśnie obecnie się w Afryce. Przytoczony wirus to nieznany wcześniej OndoX, który jest niezwykle zjadliwy, gdyż zabija w ciągu 24 godzin.
Badacze ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nie wiedzą z czym mają do czynienia w nigeryjskim mieście Ode-Irele, które leży w południowo-wschodnim stanie Ondo.
Na razie nie ma mowy o epidemii, a o gwałtownym wzroście liczby zachorowań. Zarażonych zagadkowym wirusem zostało już około 30 osób i liczba ta szybko rośnie.
OndoX zabija o wiele prędzej i skuteczniej niż Ebola. Choroba objawia się niewyraźnym widzeniem, boleściami głowy, utratą przytomności i w zaledwie 24 godziny prowadzi do śmierci.
Obecnie uczeni z WHO mają pewność, że nie jest to rodzaj Eboli, jak również żadna inna dolegliwość, która występuje czy pojawiała się w minionych latach w Afryce.
Jak zawiadamiają lokalne media, swoje wyjaśnienie zaprezentował wódz plemienny Moses Enimade, według którego tajemnicze śmierci, to klątwa rzucona przez bóstwo imieniem Molokun. Ma to być konsekwencja splądrowania przez nastolatków poświęconej mu kapliczki.
Badacze potrzebują jednak naukowych dowodów, a nie bajeczki, tak więc specjaliści z WHO przystąpili do śledztwa w tej sprawie.
Pierwsze badania pokazują, że osoby te mogły zatruć się herbicydami, czyli jednym z rodzajów pestycydów stosowanych do selektywnego lub nieselektywnego eliminowania chwastów w uprawach.
Jednakże na końcowe rezultaty musimy jeszcze poczekać.
Tagi: epidemia, ebola, wirus, smierc, who
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje