Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Reklama3

Naukowy styl życia

Nauka i biznes

Strona główna Informacje
Dodatkowy na dole

Dla chorych na raka trzustki liczy się każdy postęp w terapii

Postęp w leczeniu chorych na raka trzustki jest – w porównaniu z innymi nowotworami złośliwymi – bardzo powolny. Dlatego trzeba doceniać każdy nowy lek, który przedłuża życie pacjentów czy pozwala zastosować kolejną linię leczenia – oceniają eksperci.

Onkolodzy dyskutowali o tym podczas 21. Światowego Kongresu nt. Nowotworów Układu Pokarmowego (ESMO 21st World Congress on Gastrointestinal Cancer GI), który odbywał się w dniach 3-6 lipca w Barcelonie.

Z danych przedstawionych w sesji poświęconej rakowi trzustki przez dr Sylvie Lorenzen z oddziału hematologii i onkologii Rechts der Isar Hospital w Monachium wynika, że w ciągu ostatnich dwóch dekad przeżycia pacjentów z rakiem trzustki nie uległy poprawie. Pięcioletnie przeżycia (będące miarą skuteczności leczenia raka) dotyczą wciąż mniej niż 10 proc. pacjentów. Tymczasem, w przypadku większości innych nowotworów - nawet tych uważanych za trudne w leczeniu, jak rak płuca i rak jajnika - śmiertelność pacjentów systematycznie maleje.

Zdaniem specjalistów to sprawia, że w coraz bardziej starzejących się społeczeństwach liczba zgonów z powodu tego nowotworu systematycznie rośnie i w ciągu kolejnych 10 lat ma się podwoić. „Z prognoz wynika, że do 2030 r. rak trzustki będzie drugą przyczyną zgonów w onkologii, po raku płuca” – powiedział PAP onkolog kliniczny dr Leszek Kraj z Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przypomniał, że w 2018 r. w USA liczba zgonów z powodu raka trzustki zrównała się z liczbą zgonów z powodu raka piersi, a w Europie była wręcz wyższa. Trzeba jednak pamiętać, że zachorowań na raka piersi jest pięć razy więcej niż na raka trzustki, a 80-90 proc. pacjentek przeżywa pięć lat, zaznaczył specjalista.

„W raku trzustki mniej niż 10 proc. chorych ma pięcioletnie przeżycia” – przypomniała dr Lorenzen. Na świecie co roku wykrywa się go u ok. 340 tys. pacjentów, a liczba zgonów jest bardzo zbliżona.

W Polsce co roku rak ten jest diagnozowany u ok. 4 tys. osób. A odsetek pięcioletnich przeżyć pacjentów z rakiem trzustki jest bardzo niski i wynosi ok. 7 proc.

Jak podkreśliła dr Teresa Macarulla Mercade z El Grupo de Tumores Gastrointestinales y Endocrinos VHIO (Barcelona, Hiszpania), wysoka śmiertelność chorych na raka trzustki wynika m.in. z tego, że w momencie rozpoznania większość, bo ponad 80 proc. pacjentów, ma chorobę w stadium zaawansowanym.

„Nie znam drugiej takiej choroby nowotworowej, w której w momencie rozpoznania jedynie 10-15 proc. pacjentów możemy zakwalifikować do operacji wycięcia guza. To jest dramat. Zresztą dotyczy to nie tylko Polski, ale też innych krajów. Co więcej, u większości pacjentów, których operujemy po pewnym czasie dochodzi do nawrotu choroby, mimo że wycinamy guza często z dużym marginesem zdrowych tkanek” – powiedział dr Kraj.

Zdaniem specjalistów przyczyn zbyt późnego diagnozowania raka trzustki jest kilka. Po pierwsze, trzustka nie jest narządem dobrze widocznym w badaniu USG, które jest najbardziej dostępnym i stosunkowo tanim badaniem obrazowym. Po drugie, rak trzustki rośnie bardzo szybko i wcześnie daje przerzuty. „To jedna z przyczyn braku badań przesiewowych w tym nowotworze, ponieważ sprawdzają się one w przypadku nowotworów rosnących wolno, które można odpowiednio wcześnie wykryć” – wyjaśnił dr Kraj.

Dr Mercade dodała, że nawet w grupach ryzyka (np. u osób, u których rak trzustki występował w rodzinie, czy z mutacjami w genach BRCA) badania przesiewowe nie dają oczekiwanych korzyści.

Dodatkowym utrudnieniem jest również to, że objawy tego nowotworu są bardzo niespecyficzne. Należą do nich bóle kręgosłupa, bóle w nadbrzuszu czy chudnięcie i zaczynają się ujawniać w późniejszych stadiach choroby.

Rak trzustki jest też nowotworem bardzo opornym na terapię. Dr Lorenzen zwróciła uwagę, że wiele leków potencjalnie skutecznych nie sprawdziło się w leczeniu chorych na raka trzustki, w tym tradycyjna chemioterapia oraz immunoterapia. Na razie nie zarejestrowano też leku celowanego w leczeniu pacjentów z tym nowotworem.

„Same komórki raka trzustki potrafimy bardzo łatwo niszczyć, ale tylko w warunkach laboratoryjnych. W hodowlach komórkowych czy u zwierząt laboratoryjnych, którym wszczepiamy komórki nowotworowe, większość chemioterapeutyków działa spektakularnie. Jednak u prawdziwych pacjentów efekty naszych terapii są mizerne. Dzieje się tak m.in. dlatego, że większość masy guza u ludzi stanowi podścielisko złożone ze zbitej tkanki łącznej, poprzez którą tym lekom bardzo trudno jest dotrzeć do komórek nowotworowych. To rodzaj bariery mechanicznej” - wyjaśnił dr Kraj. Dlatego nie działa tu również immunoterapia – do wnętrza guza nie docierają nie tylko leki, ale i komórki naszego układu odpornościowego (immunologicznego).

Pewien postęp w leczeniu tego nowotworu w ostatnich 5-10 latach udało się uzyskać dzięki zmianie sposobu podawania standardowych leków lub ich kombinacji, tak aby lepiej docierały do komórek raka trzustki.

„Stąd na przykład koncepcja chemioterapii FOLFIRINOX opartej na czterech chemioterapeutykach, podanych w tak dużych dawkach, że szansa na to, że dotrą do komórek raka rośnie” - wyjaśnił dr Kraj. Ta metoda wydłużyła medianę całkowitego przeżycia pacjentów z rakiem trzustki o ok. cztery miesiące, w porównaniu do stosowanej standardowo gemcytabiny. Ze względu na dużą toksyczność może być jednak stosowana u pacjentów młodszych i w bardzo dobrym stanie ogólnym.

Alternatywą dla niej może być terapia dwulekowa (połączenie nab-paklitakslelu z gemcytabiną). Nab-paklitaksel to standardowo stosowany w chemioterapii lek o nazwie paklitaksel, zapakowany w białko – albuminę. Dzięki temu jest lepiej wyłapywany przez komórki raka, wyjaśnił dr Kraj. Ta terapia wydłuża przeżycie chorych o ok. 2-3 miesiące i może być stosowana u chorych starszych oraz w gorszym stanie ogólnym.

Do niedawna pacjentom z rakiem trzustki nie można było zaoferować żadnego skutecznego leku w drugiej linii terapii. Dr Mercade przypomniała, że w 2016 r. zarejestrowano w tym wskazaniu liposomalny irynotekan. Irynotekan jest znanym od dawna lekiem przeciwnowotworowym, ale zapakowany w liposomy (pęcherzyki ze ściankami zbudowanymi ze związków tłuszczowych) jest łatwiej wyłapywany przez komórki raka trzustki.

„Jest to jak dotąd jedyny lek, który w dużych randomizowanych badaniach trzeciej fazy wykazał skuteczność w drugiej linii leczenia. Dlatego możemy po raz pierwszy mówić o jakiejś sekwencji terapii w raku trzustki” - ocenił dr Kraj.

W badaniu trzeciej fazy o akronimie NAPOLI-1 dodanie liposomalnego irynotekanu do dwóch innych leków stosowanych w chemioterapii spowodowało wydłużenie mediany przeżycia o dwa miesiące. „To efekt istotny, ponieważ mówimy o jednej z najtrudniejszych chorób w onkologii” - powiedział dr Kraj.

Dodał, że statystyczne wydłużenie mediany przeżycia o dwa miesiące oznacza generalnie, iż połowa pacjentów w tym badaniu nie odniosła nawet takiej korzyści z terapii, ale była też część pacjentów, których przeżycie wydłużono o wiele miesięcy. „Problem w tym, że nie ma czynników pozwalających przewidzieć, który pacjent odniesie większą korzyść z tego leczenia. Gdy zaczynam terapię u konkretnego pacjenta, nie wiem, w jakiej grupie się on znajdzie. Dopiero po rozpoczęciu terapii możemy ocenić jej efekty” - podkreślił specjalista.

Przypomniał, że na świecie lekarze mają już duże doświadczenia z liposomalnym irynotekanem, ale w Polsce jest to wciąż lek nierefundowany. „To trudna sytuacja, bo wiemy, że istnieje lek, który jest rekomendowany przez międzynarodowe wytyczne i mógłby pomóc choremu. A dla pacjentów z rakiem trzustki dostęp do każdej nowej terapii jest ogromnie ważny. Wierzę jednak, że w przyszłości także chorzy w naszym kraju będą mieli dostęp do takich terapii” - podsumował specjalista.


Źródło: pap.pl


Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Recenzje




Węgiel brunatny kontra wirusy
23-08-2019

Węgiel brunatny kontra wirusy

Substancje obecne w węglu brunatnym mogą pomóc w zwalczaniu wirusów kleszczowego zapalenia mózgu – informuje pismo „Scientific Reports”.

Polacy pracują nad nowym EKG
23-08-2019

Polacy pracują nad nowym EKG

W operacjach wszczepienia bajpasów kardiochirurgom przydałoby się urządzenie pozwalające rejestrować sygnał EKG bezpośrednio z powierzchni bijącego serca.

Informacje dnia: Zawał serca: jak udzielić pomocy? Węgiel brunatny kontra wirusy Nieprawidłowe ciśnienie krwi wpływa na ryzyko demencji Nowy typ zegara molekularnego Polacy pracują nad nowym EKG Jakie są przyczyny otyłości? Zawał serca: jak udzielić pomocy? Węgiel brunatny kontra wirusy Nieprawidłowe ciśnienie krwi wpływa na ryzyko demencji Nowy typ zegara molekularnego Polacy pracują nad nowym EKG Jakie są przyczyny otyłości? Zawał serca: jak udzielić pomocy? Węgiel brunatny kontra wirusy Nieprawidłowe ciśnienie krwi wpływa na ryzyko demencji Nowy typ zegara molekularnego Polacy pracują nad nowym EKG Jakie są przyczyny otyłości?

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje