Epidemia koronawirusa może osiągnąć szczyt w lutym
Epidemia koronawirusa w Chinach może osiągnąć punkt szczytowy w lutym; wówczas liczba nowych zakażeń może się ustabilizować, a później zacząć spadać – ocenił szef chińskiego panelu ekspertów ds. epidemii Zhong Nanshan, cytowany we wtorek przez agencję Reutera.
Sytuacja w niektórych chińskich prowincjach już się poprawia, a liczba nowych wykrywanych infekcji spada – zaznaczył Zhong, specjalista ds. chorób układu oddechowego, który zyskał międzynarodową sławę w związku z walką z epidemią SARS w 2003 roku.
Pod koniec stycznia Zhong oceniał w rozmowie z chińskimi dziennikarzami, że punkt szczytowy epidemii prawdopodobnie nadejdzie w ciągu 7-10 dni, a więc w pierwszej dekadzie lutego.
„Zakładamy, że moment szczytowy zostanie być może osiągnięty w połowie albo w końcowej części (...) lutego (...) a później nastąpi coś w rodzaju okresu stabilizacji i następnie (epidemia) zacznie słabnąć” - powiedział we wtorek w wywiadzie z agencją Reutera w Kantonie na południu Chin.
Zhong ocenił również, że środki kwarantanny zastosowane w mieście Wuhan, ognisku epidemii, były konieczne. Dodał, że Chiny powinny na stałe zakazać handlu dzikimi zwierzętami. ChRL powinna również usprawnić mechanizmy kontroli chorób i pomóc w utworzeniu globalnego systemu wczesnego ostrzegania przed chorobami zakaźnymi – powiedział chiński specjalista.
Władze objęły kwarantanną 11-milionowy Wuhan i wiele okolicznych miast w prowincji Hubei, praktycznie odcinając je od świata. Obecnie coraz więcej miast i prowincji poza ogniskiem epidemii wprowadza zaostrzone środki bezpieczeństwa, a w niektórych aglomeracjach znacznie ograniczono mieszkańcom możliwość wychodzenia z domów.
Koronawirus z Wuhan może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc. W Chinach patogen zabił już ponad tysiąc osób, zakażonych jest ponad 42 tys. Wirus dotarł również do ok. 30 innych krajów, ale jak dotąd poza Chinami kontynentalnymi odnotowano tylko dwa zgony: w Hongkongu i na Filipinach.
Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus podkreślił we wtorek, że 99 proc. zakażeń koronawirusem potwierdzono w Chinach. Przestrzegł jednak, że epidemia stanowi „bardzo poważne zagrożenie dla reszty świata”.
Źródło: pap.pl
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje