80 % zakażeń koronawirusem ma jedynie łagodny przebieg
Z pierwszego oficjalnego raportu chińskich władz sanitarnych wynika, że koronawirus Covid-19 stwarza największe zagrożenie dla osób starszych oraz schorowanych, cierpiących na schorzenia przewlekłe. Śmiertelność tej infekcji sięga 2,3 proc., ale 80 proc. zakażeń – podkreśla się - ma jedynie łagodny przebieg.
Do 11 lutego przeanalizowano ponad 70 tys. przypadków zakażenia tym patogenem w Chinach, czyli niemal wszystkie, jakie dotąd zarejestrowano. Z najnowszych danych wynika, że do wtorku było zakażonych 72,3 tys. osób, a zmarło prawie 1,9 tys. chorych. Wśród ofiar jest 51-letni Liu Zhiming, dyrektor szpitala Wuchang, jednego z największych w Wuhan, gdzie znajduje się epicentrum epidemii.
Według Chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób w prowincji Hubei, gdzie znajduje się miasto Wuhan, śmiertelność wśrod zakażonych koronawirusem Covid-19 sięga 2,9 proc., a w pozostałych rejonach kraju nie przekracza 0,4 proc. Z najnowszego raportu, przywołanego przez BBC, wynika, że ogólna śmiertelność wynosi 2,3 proc.
Zdecydowana większość zakażeń, bo aż 80,9 proc. – stwierdzają autorzy raportu – zastała zakwalifikowana jako łagodna, 13,8 proc. ma poważny przebieg, a 4,7 proc. chorych było w stanie krytycznym, z których część udało się wyleczyć.
Najbardziej zagrożone są osoby starsze, powyżej 80. roku życia, wśród których śmiertelność jest wysoka i sięga 14,8 proc. Dzieci jak na razie nie są zagrożone, u maluchów do 9. roku życia nie stwierdzono jeszcze żadnego przypadku śmiertelnego. Na infekcje na ogół odporni są też ludzi młodzi do 39. roku życia – umieralność w tej grupie nie przekraczała 0,2 proc.
Wśród osób po czterdziestce ryzyko zgonu w razie infekcji rośnie wraz z wiekiem: u czterdziestolatków wynosi 0,4 proc., u pięćdziesięciolatków – 1,3 proc., sześćdziesięciolatków – 3,6 proc., a siedemdziesięciolatków – wzrasta już do 8 proc. Jeśli chodzi o płcie, to mężczyźni są nieco bardziej zagrożeni zgonem - śmiertelność sięga u nich 2,8 proc., podczas gdy u kobiet wynosi 1,78 proc.
Umieralność z powodu zakażenia koronawirusem Covid-19 większa jest u osób, które cierpią na choroby przewlekłe, głównie na cukrzycę, choroby płuc oraz nadciśnienie tętnicze krwi. Duże jest też zagrożenie wśród personelu medycznego, który na co dzień styla się z chorymi i osobami zakażonymi.
Do 11 lutego w Chinach zakażonych tym patogenem zostało ponad 3 019 lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników szpitali, spośród których 1 716 osób zachorowało, a pięć zmarło (m.in. dyrektor szpitala Wuchang Liu Zhiming oraz 34-letni Li Wenliang, który na portalach społecznościowych w grudniu 2019 r. ostrzegał przed epidemią).
Trudno prognozować jak rozwinie się epidemia, która na razie ma zasięg międzynarodowy i jeszcze nie przerodziła się w pandemię. Według raportu, w Chinach jak na razie szczyt osiągnęła ona w dniach 23-26 stycznia, a do 11 lutego - do kiedy analizowano dane - zaczęła słabnąć.
Eksperci przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt pochopnych wniosków, gdyż liczba zakażonych i zgonów znowu może wzrastać. Epidemia potrafi bowiem rozwijać się w kolejnych falach. Wiele będzie zależało od migracji ludności, zarówno w Chinach, jak i na świecie. Według autorów raportu szczególne zagrożenie mogą stwarzać osoby powracające do Chin z wakacji.
Przed nadmiernym optymizmem ostrzegł dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus. W poniedziałek powiedział, że tendencja spadkowa nowych zakażeń może się zmienić, kiedy wirus dotrze do nowych skupisk ludności. „Wszystkie scenariusze nadal są możliwe” - dodał.
Źródło: pap.pl
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje