Ćwiczenia w dzieciństwie chronią przed nikotynizmem
Nastolatki mogą rzadziej sięgać po tytoń, jeśli od dzieciństwa angażują się w umiarkowaną lub intensywnej aktywność fizyczną. Tymczasem wczesne palenie tytoniu zdecydowanie zwiększa ryzyko późniejszych problemów ze zdrowiem.
Palenie tytoniu w dzieciństwie i okresie nastoletnim jest silnym, możliwym do uniknięcia czynnikiem ryzyka przedwczesnych zmian w sercu widocznych już u dwudziestolatków – przypominają naukowcy z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii.
Wcześniejsze badania wskazywały już zmniejszenie wskaźników palenia wśród korzystających z ruchu dorosłych.
Jednak badania nad rolą aktywności fizycznej w zapobieganiu paleniu u dzieci i młodzieży nie przyniosły jednoznacznych wyników ze względu na krótki czas trwania, małą liczebność badanych grup oraz brak dobrych danych dotyczących ruchu mierzonego z pomocą akcelerometrów.
Nowy projekt, jak informują autorzy, jest największym i najdłuższym badaniem na świecie opartym na analizie aktywności fizycznej mierzonej właśnie za pomocą akcelerometrów oraz na pomiarach zachowań związanych z paleniem w młodej populacji. Badacze obserwowali ponad 2,5 tys. osób w okresie życia od 11 do 24 lat.
Częstotliwość palenia w wieku 13, 15 i 24 lat wynosiła odpowiednio 1,5, 13,5 i 26,6 proc.
Na początku badania dzieci spędzały 6 godzin dziennie siedząc, 6 - angażując się w lekką aktywność fizyczną oraz około 55 minut na umiarkowanej do intensywnej aktywności fizycznej.
W młodym wieku dorosłym, czas spędzany w pozycji siedzącej wynosił natomiast 9 godzin dziennie, 3 godziny dziennie poświęcano na lekką aktywność fizyczną, a około 50 - na umiarkowaną i intensywną.
Naukowcy wielokrotnie mierzyli poziom cholesterolu, trójglicerydów, glukozy, insuliny oraz białka C-reaktywnego (marker zapaleń). W analizach uwzględniono również ciśnienie krwi, tętno, status społeczno-ekonomiczny, historię rodzinną chorób układu krążenia, a także pomiary masy ciała i masy beztłuszczowej.
Według wyników 6 na 1000 dzieci angażujących się w umiarkowaną i intensywną aktywność fizyczną w wieku 11 lat, rozpoczęło palenie tytoniu do 13. roku życia, podczas gdy ogólna częstość palenia w tej grupie wiekowej wynosiła 15 na 1000.
Innymi słowy, dzięki aktywności ryzyko rozpoczęcia palenia tytoniu wśród 13-latków może zostać zmniejszone o 60 proc.
Dalsze uczestnictwo w umiarkowanej lub intensywnej aktywności kontynuowanej od dzieciństwa aż po młodą dorosłość mogłoby natomiast zapobiec paleniu u 8 na 1000 młodych dorosłych.
W tym okresie częstość palenia wynosiła 266 na 1000.
Dodatkowo okazało się, że nastolatki, które w wieku 13 i 15 lat nie paliły, w wieku lat 24 spędzały dziennie o 15 minut więcej dziennie na umiarkowanym i intensywnym ruchu w porównaniu do tych, które w wieku 13 i 15 lat miały już historię palenia.
„Potencjał umiarkowanej i intensywnej aktywności fizycznej w zapobieganiu paleniu tytoniu wykazywał silną zależność przyczynową we wszystkich uwzględnionych modelach statystycznych, ale efekt ten zmniejszał się w młodej dorosłości. Tym bardziej ważne jest, aby przepisy prawne chroniły młodych ludzi przed rozpoczęciem palenia tytoniu i używania nikotyny” – mówi prof. Andrew Agbaje, autor badania opisanego w magazynie „Behaviour Research and Therapy” .
„Rzucenie palenia w dorosłości jest dobre, ale spóźnione, ponieważ nadal, przez trzydzieści lat utrzymuje się spowodowane tytoniem długoterminowe ryzyko chorób serca. Dlatego zapobieganie rozpoczęciu palenia już w dzieciństwie jest kluczowe dla utrzymania zdrowia przez całe życie. Uzyskane wyniki można odnieść także do wapingu i używania e-papierosów przez nastolatki, ponieważ tym samym składnikiem aktywnym zarówno w dymie tytoniowym, jak i w produktach bez dymu jest nikotyna” – podsumowuje ekspert.
Źródło:pap.pl
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje