Najmłodszy doktor chemii
Najważniejsze dokonanie naukowe Rumana to odkrycie syntetycznego chiralnego związku boru. Związki chiralne występują w przyrodzie w lustrzanych odbiciach, tak jak prawa i lewa ręka.
- Obrona trwała długo, bo szczegółowe były recenzje pracy, które odczytuje się przy takiej okazji. Od bardzo dobrych kandydatów na doktorów oczekuje się też wiele: pytania były wymagające i szczegółowe. Ale kandydat bardzo pięknie sobie z nimi poradził - cieszy się promotor prof. Stanisław Wołowiec.
Tomasz Ruman urodził się w Łańcucie i choć teraz mieszka w Dębicy (stamtąd pochodzi jego żona Alina) jest absolwentem rzeszowskich szkół - podstawówki nr 27, III LO i Politechniki Rzeszowskiej. Jest samorodnym talentem chemicznym. Nikt z jego rodziny nie zajmował się tą dziedziną - ojciec był kierowcą, mama pracuje w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Rzeszowie. - Zawsze intuicyjnie wiedziałem, że moje życie będzie związane z chemią - mówi młody doktor.
Pierwsze doświadczenia chemiczne robił w czwartej klasie podstawówki w piwnicy bloku, w którym mieszkał. Ale prawdziwa kariera chemiczna zaczęła się w liceum. Chodził do klasy z autorskim programem chemii, dzięki temu już jako nastolatek trafił do laboratoriów Politechniki Rzeszowskiej. Kiedy więc zaczynał studia, mógł od razu poświęcić się pracy naukowej. Szczególnie zainteresował się związkami boru. - Otrzymałem grant z Komitetu Badań Naukowych na projekt badawczy i po pół roku Tomasz został jego głównym wykonawcą - wspomina prof. Wołowiec
Teraz, gdy jego koledzy z roku bronią tytułu magistra, on został doktorem i choć zakończył pewien etap w życia, nie może nawet pomarzyć o dłuższych wakacjach. - Nie mogę nigdzie wyjechać, bo czeka na mnie mnóstwo zaległej pracy. Skontaktował się z nami amerykański naukowiec i poprosił, abyśmy dla niego uzyskali pewne związki, które będą mogły mieć zastosowanie w biochemii - opowiada.
Obrona pracy doktorskiej, to nie jedyne ważne wydarzenie w tym roku. W lipcu państwo Rumanowie zostaną rodzicami.
Najbliższe plany zawodowe doktora to praca na jednej z europejskich uczelni, a potem trzyletni staż w Columbia University w Nowym Jorku. - Marzę też, jak każdy naukowiec, o zdobyciu Nobla - mówi Tomasz Ruman.
Agata Kulczycka, Rzeszów.NET
Chcesz o tym porozmawiać na FORUM?
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje