Nie grozi nam magnetyczna katastrofa
Coraz częściej pojawiają się w świecie naukowym opinie, że lada moment nastąpi przemagnesowanie Ziemi, czyli zamiana miejscami biegunów magnetycznych. Spowodowałoby to znaczne osłabienie, a nawet przejściowy zanik ziemskiego pola magnetycznego, które chroni powierzchnię naszej planety przed oddziaływaniem groźnego wiatru słonecznego.
"Te katastroficzne wizje są znacznie przesadzone. Wprawdzie spada natężenie pola magnetycznego Ziemi, ale ciągle jest ono wyższe od Średniej z ostatnich kilku tysięcy lat" - wyjaśnił prof. Lewandowski.
Jak tłumaczy, w historii Ziemi takie zjawiska występowały już co najmniej 100 razy. Są to jednak procesy bardzo powolne i długotrwałe. Zmiana biegunowości może dokonywać się w okresach od kilkuset tysięcy do kilkudziesięciu milionów lat. Również okresy przejściowe rozciągają się na wiele tysięcy lat.
W świetle dotychczasowych badań nie można dokładnie przewidzieć momentu, w którym nastąpi kolejne odwrócenie biegunów. Ostatni raz takie zjawisko wystąpiło około 740 tys. lat temu.
"Chociaż natężenie pola magnetycznego się obniża, to najbliższe odwrócenie biegunów nastąpi nie wcześniej niż za 5 tys. lat. Pełny cykl zmiany biegunów może trwać nawet 10 tys. lat. Z punktu widzenia człowieka nie będzie to żadną katastrofą. W dziejach gatunku ludzkiego wystąpiły już trzy takie odwrócenia i wszystkie przeżyliśmy" - powiedział prof. Lewandowski.
PAP
Chcesz o tym porozmawiać na FORUM?
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje