Ze skór ryb można pozyskiwać kolagen
Jak wyjaśniła w rozmowie z PAP Maria Sadowska, poszukiwanie nowych źródeł kolagenu wiąże się m.in. z występująca w ostatnich latach u bydła gąbczastą encelopatią (BSE) i przypadkami zachorowań ludzi na chorobę Creutzfelda-Jacoba. Tymczasem to surowce łącznotkankowe bydła są jednym z głównych źródeł kolagenu.
Innym ważnym źródłem otrzymywania kolagenu są uboczne surowce pochodzące z uboju trzody chlewnej, jednak - ze względów religijnych - nie można takiego kolagenu wykorzystywać np. do wyrobu produktów żywnościowych do krajów muzułmańskich.
Jednym z nowych źródeł pozyskiwania kolagenu są odpadowe surowce łącznotkankowe zwierząt wodnych - skóry, kręgosłupy, struny grzbietowe i łuski, pęcherze pławne.
Surowce te są najczęściej wyrzucane na wysypiska śmieci, przetwarzane na mączkę rybną, lub też przeznaczane na karmę dla zwierząt futerkowych.
Jednak, zdaniem Sadowskiej, najbardziej racjonalnym sposobem ich wykorzystania jest otrzymywanie z nich kolagenu.
Kolagen z odpadów rybnych można otrzymywać dwoma sposobami. "Pierwszy polega na pozbyciu się z materiału odpadowego wszystkich oprócz tego białka składników, np. barwników, lipidów, czy białek tkanki mięśniowej przylegającej do kręgosłupa. Drugi - na bezpośredniej ekstrakcji kolagenu z takiego materiału - w tym przypadku skór, kwasami organicznymi" - wyjaśniła w rozmowie z PAP dr hab. inż. Sadowska.
Roztwór kolagenu można następnie poddać innym działaniom chemicznym. Z roztworu strąca go k-karagen (kwaśny polisacharyd pochodzenia roślinnego), w wyniku czego powstaje koncentrat polisacharydów i kolagenu wykorzystywany np. do produkcji kremów, lub w przemyśle żywnościowym.
Jednak, jak wyjaśniła Sadowska, kolagen ryb, zwłaszcza tych żyjących w wodach o zimnych i umiarkowanych temperaturach, różni się fizykochemicznie od kolagenu zwierząt lądowych.
Różnice te dotyczą m.in. składu aminokwasowego, stabilności cieplnej i rozpuszczalności w rozcieńczonych roztworach soli i kwasów. Otrzymana żelatyna z kolagenu skór dorsza nie zestala się w temperaturze pokojowej.
Istnieje zatem konieczność polepszenia użytkowych właściwości takiego kolagenu. Na przykład aby podwyższyć temperaturę denaturacji, należy wprowadzić wewnątrz- i międzycząsteczkowe wiązania sieciujące. Można to robić albo za pomocą modyfikacji chemicznych - np. garbnikami, lub enzymatycznie - przy użyciu transglutaminazy.
Z tony ryb dorszowatych można otrzymać około 180 kg kolagenu, lub żelatyny. Jak poinformowała Maria Sadowska, porównywalną ilość otrzymuje się wykorzystując odpady skór bydlęcych, lub pochodzące od trzody chlewnej.
Wyniki prac badaczek pozwolą na projektowanie nowych produktów z kolagenu ryb o różnym zastosowaniu - np. środków zagęszczających stosowanych w przemyśle żywnościowym, czy biodegradowalnych materiałów opakowaniowych.
Kolagen jest budulcem skóry, kości, błon łącznotkankowych. Stanowi około 30 proc. białka zawartego w organizmach ssaków. Dzięki unikatowym właściwościom fizycznym i chemicznym znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle, m.in. żywnościowym, skórzanym, kosmetycznym, biotechnologicznym, fotograficznym i farmaceutycznym.
Coraz częściej stosuje się go w medycynie, gdzie służy m.in produkcji nici chirurgicznych, protez, gąbek. Może być także nośnikiem antyseptyków i enzymów.
PAP
Chcesz o tym porozmawiać na FORUM?
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje