Na Alzheimera chorować mogą bardzo młodzi ludzie
W Warszawie w 2001 roku rozpoczęto badania zmierzające do określenia, jakie mutacje powodują rzadko występującą, dziedziczną postać choroby Alzheimera w Polsce.
Takie prace realizują dwa, ściśle ze sobą współpracujące zespoły badawcze: prof. Jacka Kuźnickiego z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej oraz prof. Marii Barcikowskiej z Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN.
Alzheimer jest najczęstszą przyczyną otępienia wśród ludzi w wieku powyżej 65 lat. Choroba trwa na ogół od 5 do 12 lat, a śmierć następuje w wyniku towarzyszących schorzeń ogólnoustrojowych.
Choroba charakteryzuje się postępującymi zaburzeniami w sferze czynności poznawczych, zwłaszcza zanikiem pamięci, utratą zdolności do myślenia abstrakcyjnego i do wykonywania w sposób logicznie uporządkowany złożonych, a w miarę postępu choroby - także prostych zadań.
Badacze przypuszczają, że bezpośrednią przyczyną choroby może być gromadzenie się w mózgu krótkiego peptydu beta-amyloidu, powstającego z enzymatycznego przecięcia dłuższego białka prekursorowego amyloidu (APP).
Zaburzenia w procesie przecinania białka APP prowadzą m.in. do nadmiernej produkcji nieco dłuższej wersji peptydu beta-amyloidu - wyjaśnia dr hab. Cezary Żekanowski z Pracowni Neurodegeneracji w MIBMiK.
Cząsteczki tego patogennego peptydu łączą się ze sobą, a także z innymi białkami i tworzą nierozpuszczalne złogi, powodujące w rezultacie zamieranie komórek nerwowych.
U około 1-2 proc. wszystkich chorych objawy pojawiają się wcześnie, przed 65 rokiem życia. Choroba występuje w takich przypadkach najczęściej - choć nie wyłącznie - w rodzinach. Jest to tzw. postać wczesnoobjawowa. Najmłodszy chory z tą postacią Alzheimera w Polsce ma zaledwie 32 lata.
"Około 10 proc. z tych wczesnych przypadków choroby Alzheimera charakteryzuje wyraźny sposób dziedziczenia, wskazujący na istnienie pojedynczego genu, którego mutacje warunkują chorobę" - mówi Żekanowski.
Do 2004 roku zidentyfikowano trzy geny, których mutacje powodują połowę wszystkich przypadków tej postaci choroby Alzheimera. Geny te kodują białka związane z powstawaniem patogennej formy beta- amyloidu.
Warszawscy naukowcy zidentyfikowali u 11 pacjentów z rozpoznaniem rodzinnej postaci choroby Alzheimera 10 mutacji we wspomnianych trzech genach, których mutacje powodują 50 proc. przypadków rodzinnej postaci choroby.
"Pięć mutacji to mutacje nowe, zidentyfikowane po raz pierwszy w badanej przez nas grupie" - mówi Żekanowski.
Ponieważ mutacje mogą występować w różnych miejscach genu, możliwe jest badanie wpływu, jaki wywierają konkretne mutacje. Wpływ ten - jak tłumaczy Żekanowski - badany jest w Warszawie m.in. technikami klasycznej biochemii i biologii komórki.
Zespół prof. Barcikowskiej utworzył bank DNA pobranego od ponad 1000 Polaków z chorobą Alzheimera oraz kilkuset osób zdrowych.
Dzięki jego istnieniu możliwe staje się w przyszłości prowadzenie dalszych badań genetycznych nad nowo odkrywanymi genami związanymi z chorobą Alzheimera.
PAP
Chcesz o tym porozmawiać na FORUM?
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje