Niezbity dowód, że priony to białka zakaźne
Priony występują naturalnie w centralnym układzie nerwowym i odgrywają tu jakieś istotne, choć mało poznane funkcje. Jednak gdy w ich towarzystwie znajdzie się wadliwy prion, np. zmieniony spontanicznie lub pochodzący z zakażonego mięsa, dobre priony zaczynają dopasowywać się do niego. W ten sposób przekształcają się w wadliwe białka wywołujące chorobę mózgu.
Priony uważane są za jedyny znany obecnie czynnik zakaźny, który nie posiada własnego materiału genetycznego.
Kontrowersyjną hipotezę na temat infekcyjnych własności prionów zaproponował po raz pierwszy Stanley Prusiner w 1982 roku. W 15 lat później otrzymał za nią Nagrodę Nobla w dziedziny medycyny.
Dotychczas naukowcy potwierdzili, że priony izolowane z tkanki nerwowej zwierząt chorych na gąbczaste zwyrodnienie mózgu zakażają inne zwierzęta. Niestety, nie udało im się to z doświadczalnymi prionami tworzonymi w probówce, a nie w żywych komórkach.
"Przez wiele lat badacze próbowali uzyskać priony zakaźne w probówce, bo tylko w ten sposób mogliby pozbyć się podejrzeń, że jakiś inny, dodatkowy czynnik - np. wirus czy komórka, odpowiada za rozwój choroby" - komentuje biorący udział w badaniach Caludio Soto z oddziału Uniwersytetu Teksańskiego w Galvestone.
Teraz Soto i jego koledzy znaleźli na to sposób. Uzyskali niewielkie ilości wadliwych prionów z mózgu zakażonych nimi chomików. Oczyścili je i wprowadzili do probówek zawierających prawidłowe priony z mózgu zdrowych zwierząt. Czekali jakiś czas aż większość prionów przeszła wadliwe zamiany, a następnie rozcieńczyli roztwór i powtórzyli procedurę, tym razem na znacznie większą skalę.
Rozcieńczanie powtarzali tak długo, aż upewnili się, że materiał wyjściowy, tj. pobrany od chorych chomików, nie powinien być obecny w roztworze.
Zmienione w laboratorium priony przeszczepiono następnie zdrowym chomikom. Po 4 miesiącach zwierzęta zaczęły mieć objawy gąbczastego zwyrodnienia mózgu - np. zaburzenia ruchu czy stan letargu. Wszystkie ginęły jeszcze przed upływem 6 miesiąca.
Autorzy pracy liczą, że wyniki ich badań będą mieć nie tylko wymiar naukowy, ale pomogą m.in. opracować szybkie badanie krwi na obecność prionów. Prawdopodobnie jego przebieg byłby zbliżony do opisanego doświadczenia z prionami chomików.
PAP
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje