Postęp w nanoelektronice
Choć nanodruty, czyli przewodzące prąd elektryczny tysiące razy cieńsze od włosa druciki, są znane od kilku lat, to jednak dopiero grupie naukowców kierowanych przez profesora Chada A. Mirkina udało się po raz pierwszy opracować metodę tworzenia przerw w nanodrutach o zaplanowanej wcześniej szerokości tj. od 5 do 210 nanometrów.
Tego typu przerwy w nanodrutach, jak twierdzi autor projektu prof. Mirkin, wymagane są w nanoelektronice między innymi do tworzenia włączników i wyłączników molekularnych.
Naukowcy współpracujący z prof. Mirkinem, zastosowali metodę matrycowej elektrogalwanizacji (ang. template based electroplating), by wytworzyć nanodrut o długości 5000 i średnicy 360 nanometrów.
Elektrogalwanizacja matrycowa umożliwia precyzyjne sterowanie składem chemicznym powstającego nanodruta, co też wykorzystali amerykańscy chemicy dodając podczas procesu wydłużania złotego nanodrucika minimalne ilości niklu.
Jak tłumaczy prof. C. A. Mirkin, dzięki temu, iż nikiel rozpuszcza się w kwasie azotowym, a złoto nie, chemicy mogli wymyć ze złotego nanodruta fragmenty tworzone z wcześniej dodanego do nanodrucika niklu.
W ten sposób powstały przerwy w nanodrucie, które następnie można wypełnić innym przewodzącym materiałem (np. przewodzącym polimerem), którego właściwości umożliwiają celową modyfikację przepływu prądu w nanometrycznej wielkości drucie.
PAP
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.









Recenzje