Polscy naukowcy o medycznym Noblu dla Australijczyków
ZASŁUŻONA NAGRODA
"To wielka radość, że wreszcie, po przeszło dwudziestu latach doceniono odkrycie tych dwóch uczonych. To jak najbardziej zasłużona nagroda, której gastroenterolodzy spodziewali się już od dawna, ja sam od dziesięciu lat"- cieszył się kierownik Katedry i Kliniki Gastroenterologii Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach prof. Andrzej Nowak.
"Tegoroczni laureaci w pełni na nią zasłużyli" - podkreśliła dr hab. Danuta Celińska-Cedro z Kliniki Gastroenterologii, Heopatoplogii i Immunologii Centrum Zdrowia Dziecka.
JAK DOSZŁO DO ODKRYCIA?
Jak opowiada, odkrycie Helicobacter było dosyć zabawne. Długo nie udawało się wyhodować tej bakterii. "Barry Marshall, który w tym czasie był studentem, nie dopilnował doświadczenia i wyjechał, zostawiając hodowlę bakterii. Po powrocie okazało się, że wreszcie udało się je wyhodować, ponieważ bakterie te wymagały zmniejszonej ilości tlenu, a ta spadła po kilku dniach" - mówi badaczka.
Potem, żeby udowodnić, że bakteria ma związek z chorobą wrzodową, Marshall sam wypił roztwór zawierający Helicobacter.
Prof. Stanisław Konturek, pracownik Katedry Fizjologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, który badania nad Helicobacter pylori prowadzi od piętnastu lat, uważa, że Nobel dla Marshalla jest zasłużony i powinien być mu przyznany wiele lat temu.
"Marshalla znam osobiście od piętnastu lat - mówi. "Kiedy na początku lat 80. wspólnie z Warrenem odkrył bakterię Helicobacter pylori, nikt nie wierzył w jej istnienie" - podkreśla.
"Dla mnie najważniejsze jest to, że długotrwałe infekcje bakteryjne mogą być przyczyną chorób uznawanych za choroby fizjologiczne, takich jak choroby nowotworowe" - komentuje decyzję Akademii mikrobiolog, prof. Elżbieta Jagusztyn-Krynicka z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.
ZASŁUGI NAUKOWCÓW
Barry J. Marshall pracuje obecnie na Uniwersytecie Zachodniej Australii w Perth. Urodził się 30 września 1951 r. w australijskim miasteczku Kalgoorlie.
Za swoją pracę naukową został uhonorowany wieloma prestiżowymi wyróżnieniami, m.in. medalem Benjamina Franklina w 1999 r., nagrodą Paula Ehrlicha w 1997 r. (wraz z J.R. Warrenem), nagrodą Gairdnera. W roku 1995 otrzymał "amerykańskiego Nobla" - Nagrodę Laskera.
Robin Warren, patolog z Królewskiego Szpitala w Perth, urodził się 11 czerwca 1937 r. w Adelajdzie w południowej Australii. W 1961 roku ukończył Uniwersytet Adelajdy, a później do 1968 roku odbywał staż w Królewskim Szpitalu w Melbourne.
Za odkrycie Helicobacter pylori i jej roli w rozwoju tego schorzenia Warren był wielokrotnie nagradzany, m.in. otrzymał nagrodę Australijskiego Stowarzyszenia Medycznego (1995), nagrodę Wydziału Medycyny Uniwersytetu Harvarda.
Australijscy naukowcy podzielą się po połowie sumą 10 mln koron szwedzkich (ok. 1 mln euro).
PAP - Nauka w Polsce, Krzysztof Łapiński, Anna Dworzyńska, Joanna Morga
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje