Prof. Madey: spodziewałem się połączenia nauki i edukacji
Jak przyznaje prof. Jan Madey, on sam spodziewał się takiego rozwiązania. "Nie oceniam włączenia nauki do resortu edukacji ani pozytywnie, ani negatywnie, ale spodziewałem się tego, ponieważ taka zmiana organizacyjna była rozważana od dawna. Teraz czekam na konkrety, na plany i osoby za nie odpowiedzialne" - zaznacza Madey.
Jak podkreśla, taki wariant to nie żadna rewolucja, raczej powrót do modelowych rozwiązań. "Faktem jest, że nauka i edukacja są ze sobą ściśle powiązane. Zaletą tej fuzji może być bardziej optymalne zarządzanie w obu dziedzinach" - sądzi naukowiec.
Dotychczas istniało Ministerstwo Nauki i Informatyzacji. W tym momencie nie wiadomo jeszcze, co stanie się z informatyzacją.
Zdaniem profesora, nie byłoby złym rozwiązaniem ewentualne włączenie informatyzacji do ministerstwa gospodarki. "Wiele działań w tym zakresie wiąże się bardziej z zarządzaniem krajem niż z nauką, taka fuzja nie byłaby więc także nienaturalna" - uważa Madey.
Jak podkreśla, najważniejsi są ludzie, którzy kierują resortem. "W ostatnich latach wiele pozytywnych inicjatyw ruszyło wraz z powołaniem na ministra nauki prof. Michała Kleibera. Dużo dobrego wniósł też wiceminister Włodzimierz Marciński (odpowiedzialny za informatyzację - PAP)" - zaznacza Madey.
W jego opinii, teraz także wszystko zależy od ludzi. "Na razie dokonała się tylko zmiana organizacyjna, ale wszystko będzie w rękach konkretnych osób. Czy będą miały determinację, aby walczyć o słuszne miejsce dla nauki i edukacji wśród priorytetów rządu? Czy uda się znaleźć odpowiednie środki i metody?" - zastanawia się profesor.
Jak dodaje, przed nową władzą stoi przede wszystkim trudne zadanie przekonania opinii publicznej do tego, że przyszłość Polski zależy od poziomu edukacji i nauki, a tym samym od wielkości nakładów na nie. "Nie możemy w tym względzie odstawać od Europy" - podkreśla Madey.
Prof. Jan Madey jest specjalistą w dziedzinie inżynierii oprogramowania. Najbardziej znany jest jednak jako "ojciec" sukcesów młodych polskich informatyków, którymi zajmuje się na Uniwersytecie Warszawskim. Działa także w Krajowym Funduszu na rzecz Dzieci, należy do Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego. Został także członkiem Rady Informatyzacji - organu doradczego Ministra Nauki i Informatyzacji.
PAP - Nauka w Polsce, Anna Dworzyńska
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje