Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
Armatura

Naukowy styl życia

Nauka i biznes

Strona główna Informacje
Dodatkowy na dole
Dodatkowy na dole

Badania wirusa pomoru królików pomogą zwalczyć gorączki krwotoczne

Gorączki krwotoczne, takie jak Ebola, Marburg lub Denga każdego roku zabijają w krajach tropikalnych miliony ludzi. Śmierć następuje w tak błyskawicznym tempie, że zazwyczaj nie daje lekarzom szans na uratowanie życia choremu. Naukowcy boją się prowadzić badania na wirusach wywołujących gorączki krwotoczne, ponieważ podczas takiej pracy bardzo łatwo o zakażenie. Dlatego bardzo pomocne są badania nad wirusami bardzo podobnymi, ale takimi, które nie atakują ludzi.

W 1984 roku, kiedy stwierdzono w Chinach masowy pomór królików, świat poznał wirusa RHD. "Zabija on króliki, a nie ludzi. Wywoływane przez niego zakażenie ma jednak przebieg podobny do gorączek krwotocznych u człowieka. Jeśli poznamy zasady funkcjonowania wirusa RHD, wnioski mogą okazać się przydatne w walce z gorączkami takimi jak Ebola lub Denga" - mówi nadzorujący badania nad RHD szef Katedry Mikrobiologii i Immunologii na Wydziale Nauk Przyrodniczych US, prof. Wiesław Deptuła.

DYLEMATY BADACZA

Badania na królikach szczecińscy naukowcy prowadzą w specjalnym wiwarium, wybudowanym za pieniądze przekazane przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej.

Zwierzętom podawany jest wirus RHD, który daje prawie stuprocentową śmiertelność w ciągu 24-48-60 godzin. Wirus namnaża się między innymi w leukocytach (ogólna nazwa krwinek białych), wątrobie, płucach, ośrodkowym układzie nerwowym i nerkach. Leukocyty pobierane są od zwierząt w trakcie eksperymentalnego zakażenia i w nich, metodami immunologicznymi, określa się stan odporności. W komórkach tych naukowcy szukają wirusów, by następnie nowoczesnymi metodami biologii molekularnej prowadzić obserwacje ich liczebności i zachowania.

Badania ściśle się wiążą z poznawaniem patogenezy zakażenia RHD, czyli procesu powstawania gorączek krwotocznych. "Droga ta prowadzi zatem do poznania tajemnic patogennego działania wirusów wywołujących te gorączki - wyjaśnia prof. Deptuła.

"Podajemy królikom różne dawki wirusa i wywołujemy sztucznie chorobę, obserwując reakcje zwierząt. Żal mi ich bardzo, ale jeśli nasze badania mają służyć ludziom, warto je prowadzić. Jest to jednak trudny dylemat dla badacza. Dlatego, mimo pasji badawczej, o tym też mówię” – tłumaczy naukowiec"

WIRUS JAK DOBRY AKTOR

Gorączki krwotoczne u ludzi wywoływane są przez wirusy zawierające kwas rybonukleinowy (RNA), który jest też materiałem genetycznym wirusa RHD.

U królików wirus RHD atakuje układ oddechowy i ośrodkowy układ nerwowy, powoduje krwawe wycieki z nosa lub odbytu. RHD należy do występujących u kręgowców kaliciwirusów. Ich nazwa pochodzi od łacińskiego słowa "calix", czyli "kielich". Wirus ma bowiem kształt zbliżony do kulistego, a na jego powierzchni znajdują się 32 wgłębienia o profilu kielicha. Kaliciwirusy zwierzęce stanowią dla naukowców bardzo ciekawą grupę zarazków tym bardziej, że do grupy tej należy także wirus chorobotwórczy zajęcy – EBHS. Powoduje on w mózgu zwierzęcia zmiany podobne do zmian zachodzących u ludzi podczas choroby Alzheimera.

"Wirus RHD, tak jak wszystkie wirusy RNA, powinien wykazywać dużą zmienność. Według naszych badań immunologicznych, wirus ten potrafi zmieniać się w zależności od środowiska, podobnie jak dobry aktor w zależności od sztuki. Podejrzewamy, że może on mieć kilkanaście immunotypów" - mówi prof. Deptuła. Dlatego szczecińscy naukowcy badają nie tylko RHD pochodzące z Polski, ale także z Francji, Czech, Włoch, Niemiec i Nowej Zelandii. Chcą sprawdzić, na ile „stare” szczepy tego wirusa są odmienne od „nowych” (w środowisku naturalnym w krajach europejskich wirusa stwierdzono kilka lat wcześniej niż w Nowej Zelandii).

POSZUKIWANIE SZCZEPIONKI

Szczeciński zespół opisał już kilka immunotypów wirusa RHD. Prof. Deptuła uważa, że wiedza o tym, jak na organizm wpływają poszczególne immunotypy umożliwi stworzenie szczepionki, opartej o najlepsze pod względem immunologicznym szczepy. Na razie byłaby to szczepionka przeciwko samemu RHD, ale skoro wirus ten wywołuje podobny przebieg choroby jak w przypadku gorączek krwotocznych u ludzi, być może za jakiś czas uda się znaleźć także szczepionkę przeciwko innym wirusom wywołującym ten rodzaj choroby.

Niemal każdy wirus ma swoje podtypy (serotypy, biotypy), różniące się na przykład strukturą jednego z białek. W organizmie ssaków, w tym człowieka, właśnie te podtypy wywołujące różne reakcje układu immunologicznego (odpornościowego) zwane są immunotypami.

Rodzaj immunotypu określa się m.in. poprzez obraz siły reakcji odpornościowej organizmu. To główne zadanie badawcze zespołu prof. Deptuły. "Konstruując szczepionkę przeciw danemu wirusowi, staramy się oprzeć ją o taki immunotyp wirusa, który wywoł jak najsilniejszą reakcję obronną organizmu" - tłumaczy naukowiec.

Po wprowadzeniu takiego immunotypu wirusa w postaci szczepionki do organizmu ssaka, organizm w ramach odpowiedzi immunologicznej produkuje wiele substancji odpornościowych, m.in. przeciwciała, dostosowane dokładnie do rodzaju wirusa podanego w szczepionce. Substancje te będą zwalczały zarazek.

Po takiej kuracji organizm zapamięta, jakie substancje są mu niezbędne "na taką okazję". Jeśli ten sam wirus powtórnie zaatakuje, organizm będzie je produkował. "Przeciwciała powstają po 5-7 dniach, a choroba przy gorączce krwotocznej trwa zazwyczaj kilka godzin, maksymalnie 2-3 dni " - wyjaśnia prof. Deptuła. Po podaniu szczepionki obronne substancje w organizmie wyprodukowane zostaną bardzo szybko.

Jeśli badając wirus RHD naukowcy ze Szczecina znajdą najlepszy immunotyp tego wirusa, pozwoliłoby to na opracowywane nie tylko szczepionki, ale i innych preparatów biologicznych, takich jak np. surowice diagnostyczne.

OPIEKUŃCZE GRANULOCYTY

Zespół prof. Deptuły ustalił, że reakcja obronna organizmu królika na wirus RHD opiera się "w pierwszej linii" na procesie fagocytozy tych komórek. "Wiedzieliśmy już o tym około 20 lat temu, badając herpeswirusy (wirusy opryszczkowe - PAP) i wirusy para grypy. Próbowaliśmy przedstawiać tę teorię na łamach naukowych pism, ale nie bardzo wierzono w jej słuszność. Obecnie potwierdziły to już na świecie wyniki badań prowadzonych metodami najbardziej specyficznymi, w tym biologii molekularnej" - mówi prof. Deptuła.

Fagocytoza to mechanizm „zabierania” do wnętrza komórki układu odpornościowego elementów środowiska zewnętrznego, na przykład zarazków lub komórek innych organizmów. Zdolność fagocytozy ma wiele komórek układu odpornościowego, w tym jeden z typów krwinek białych – granulocyty i należące do nich monocyty.

Monocyty, przechodząc przez ścianę naczyń krwionośnych do tkanek, osiadają w nich jako tzw. makrofagi - duże komórki obdarzone zdolnością fagocytozy. Makrofagi biorą udział w niszczeniu czynników infekcyjnych i nieprawidłowych komórek, uprzątaniu resztek tkankowych oraz wywoływaniu i modyfikowaniu odpowiedzi immunologicznej, między innymi odpowiedzi warunkowanej przez limfocyty (typ krwinek białych) . W ramach reakcji odpornościowej opartej na fagocytozie, elementy zagrażające organizmowi - w tym przypadku wirusa RHD – są z niego usuwane.

Szczecińscy badacze uważają, że RHD jest usuwany nie przez przeciwciała, jak sądzą inni naukowcy, lecz właśnie przez granulocyty i ich produkty. W zakażonej komórce RHD jest „widzialny” dla granulocytów, które fantastycznie go niszczą - wyjaśnia prof. Deptuła.

NOWOCZESNE TECHNIKI

W badaniach nad RHD szczeciński zespół wykorzystuje między innymi nowoczesną technikę laboratoryjną o nazwie "real-time PCR", tzw. PCR ilościowy (ang. polymerase chain reaction - reakcja łańcuchowa polimerazy). Technika ta umożliwia nie tylko stwierdzenie samej obecności materiału genetycznego wirusa w tkance, ale także określenie jego ilości.

"Jeśli wiadomo, ile jest wirusów w komórkach zakażonego organizmu, jest możliwa ocena jakości odporności " - tłumaczy profesor.

PAP - Nauka w Polsce, Joanna Poros

Skomentuj na forum


Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Recenzje




Informacje dnia: Newsletter II edycja konkursu „Owad w obiektywie” Lekooporne bakterie zabijają setki tysięcy ludzi Kompozyty węglowe do ekranowania mikrofal Onkolog szuka haka na raka Polska technologia wytwarzania paliwa z plastiku Newsletter II edycja konkursu „Owad w obiektywie” Lekooporne bakterie zabijają setki tysięcy ludzi Kompozyty węglowe do ekranowania mikrofal Onkolog szuka haka na raka Polska technologia wytwarzania paliwa z plastiku Newsletter II edycja konkursu „Owad w obiektywie” Lekooporne bakterie zabijają setki tysięcy ludzi Kompozyty węglowe do ekranowania mikrofal Onkolog szuka haka na raka Polska technologia wytwarzania paliwa z plastiku

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

  • dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,

  • dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,

  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje