Gen wrażliwości na gruźlicę
Zespół Pedra Flores-Villanueva z University of Texas Health Center zidentyfikował niewielką zmianę genetyczną, która zwiększa ryzyko rozwinięcia się gruźlicy u zarażonej nią osoby. Badania prowadzono na pacjentach z Meksyku i Korei.
Już wcześniej poznano geny wpływające na rozwój gruźlicy, na przykład Trl-4, który kontroluje rozwój bakterii w płucach lub CCR2 mający wpływ na odporność.
Zidentyfikowany przez grupę Flores-Villanueva gen położony jest na chromosomie 17 i koduje białko o nazwie MCP-1. Wystarczy zmiana jednego nukleotydu (pojedynczego elementu kodu DNA), by białko MCP- 1 było produkowane w nadmiarze. Mutację taką pięć razy częściej stwierdzano u osób, które zachorowały na gruźlicę niż u tych, które się zaraziły, ale nie zachorowały.
Białko MCP-1 pomaga przyciągnąć komórki odpornościowe w miejsce infekcji, dlatego jest bardzo ważne we wczesnej fazie reakcji na atak bakterii wywołujących gruźlicę.
Wydawałoby się, że zwiększona produkcja MCP-1 pomoże w zwalczaniu infekcji, jednak białko to hamuje jednocześnie wytwarzanie innej cennej substancji - interleukiny-12. Interleukina-12 aktywuje komórki odpornościowe gdy już dotrą na miejsce, zatem przy jej braku, zamiast skutecznego ataku, mamy do czynienia z nieskutecznym nagromadzeniem komórek.
Zdaniem komentującego doniesienie genetyków Alexandra Alcais i Jeana-Laurenta Casanovy z uniwersytetu w Paryżu, odkrycie naukowców z Teksasu to największe jak dotąd osiągnięcie dotyczące genetycznego podłoża gruźlicy u osób dorosłych.
PAP
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje