Świnka George 'sklonowana ręcznie'
Klonowanie to metoda uzyskiwania organizmu z pojedynczej komórki. Doświadczenia ostatniej dekady przekonały nas, że w ten sposób można klonować nawet dorosłe ssaki. Wystarczy przenieść do jaja pozbawionego własnego DNA jądrowego materiał genetyczny klonowanej komórki, zawarty w jądrze. Właściwie można to uzyskać na dwa sposoby - dokonując fuzji "pustej" komórki jajowej z komórką klonowaną (jak to było w przypadku owcy Dolly), bądź przenieść jądro do jaja na drodze mikroiniekcji. Zanim jednak do tego dojdzie, konieczne jest usunięcie jądra z komórki jajowej. Do tej pory robiono to poprzez "zasysanie" go za pomocą cienkiej igły.
Naukowcy z Duńskiego Instytutu Nauk Rolniczych w Tjele jako pierwsi zastosowali inne podejście. Zamiast "wysysać" jądro, przepoławiają komórkę jajową na dwie części, z których jedna nie zawiera go wcale.
O tym, która połówka jest "pusta" badacze przekonują się wykonując barwienie chemiczne. Następnie przeprowadzają fuzję tej połówki z komórką przeznaczoną do klonowania. Tak uzyskują zygotę, którą pobudzają, by rozwinęła się w zarodek wszczepiany następnie do dróg rodnych wybranej samicy.
Pierwszym zwierzęciem, które przyszło na świat dzięki tej metodzie jest świnka George (określana też żartobliwie George Cloney, na podobieństwo amerykańskiego aktora - G. Clooneya).
Później w podobny sposób uzyskano miot 10 prosiaków - wszystkie są klonami jednej lochy. "To aż 21 proc. ze wszystkich 47 sklonowanych zarodków, które wszczepiliśmy samicom" - chwalą się naukowcy. Dotychczas najlepsza wydajność techniki klonowania wynosiła ok. 7 proc. - przypomina twórca nowej metody, Gábor Vajta.
PAP
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje