Aronia – niedoceniony skarb
Aronia preferuje tereny nizinne i dobrze nasłonecznione. Nie ma natomiast wygórowanych wymagań co do rodzaju i żyzności gleby. Jest też wyjątkowo odporna na mróz. Każdego roku daje obfite plony - z jednego hektara krzewów zbiera się około siedmiu ton owoców.
CUDOWNY SPECYFIK
Owoce aronii to jedno z najbogatszych źródeł związków antyoksydacyjnych (antocyjanów) w przyrodzie. W 100 g znajduje się ok. 500 mg tych substancji. Badania laboratoryjne udowodniły też, że aroniowe jagody wykazują najsilniejsze działanie przeciwutleniające, jakie kiedykolwiek zarejestrował człowiek.
„Aronia to niedoceniany skarb, który posiada Polska – uważa prof. Wawer. - Francuzi są mniej narażeni na choroby układu krążenia, bo piją czerwone wino. My też możemy mieć serca jak dzwon. Wystarczy, że do obiadu zaczniemy pić sok z aronii”.
Ogromną zaletą aronii jest też to, że jej owoce nie kumulują szkodliwych dla zdrowia pierwiastków - kadmu, ołowiu, arsenu czy cyny. Nie zawierają także pestycydów, gdyż roślina nie wymaga oprysków. „Z tego punktu widzenia jest to w pełni proekologiczny gatunek owoców” – podkreśla prof. Iwona Wawer.
Wawer przypomina, że przetwory i preparaty z tej rośliny mogą być określane mianem żywności funkcjonalnej. Posiadają bowiem udowodnione funkcje prozdrowotne, wykraczające ponad zwyczajny efekt odżywczy. Dzięki nim wspomagają terapię wielu chorób o wolnorodnikowym pochodzeniu. Chronią przed zawałami serca, miażdżycą, udarami mózgu, chorobami neurodegeneracyjnymi i spowalniają procesy starzenia się organizmu. Nawet Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii zaangażowała się w promocję i rozpowszechnianie produktów na bazie aronii.
SILNY PRZECIWUTLENIACZ
Wolne rodniki tlenowe to cząsteczki będące reaktywnymi (czyli łatwo wchodzącymi w reakcje z innymi związkami) formami tlenu. Powstają w mitochondriach każdej żywej komórki jako uboczne produkty metabolizmu tlenu. Ich nadmierna produkcja przyczynia się do rozwoju wielu schorzeń, m.in. nowotworów, miażdżycy, zawału serca, katarakty, astmy, rozedmy płuc, choroby Parkinsona i Alzheimera, reumatyzmu, stwardnienia rozsianego, alergii, demencji starczej, osłabienia pamięci i zdolności do koncentracji, podatności na infekcje i stany zapalne.
W toku ewolucji organizmom żywym udało się jednak wykształcić systemy obrony przeciw wolnym rodnikom. Ich podstawą są specjalistyczne enzymy oraz tzw. antyoksydanty (przeciwutleniacze). I właśnie w te ostatnie bogata jest aronia.
Silne działanie antyoksydacyjne gwarantują zawarte w niej w dużych ilościach antocyjany (naturalne barwniki) i katechin (związki z grupy flawonoidów, o właściwościach przeciwutleniających). Dzięki nim owoce aronii przyczyniają się do powstrzymania procesów starzenia się organizmu i wspomagają jego regenerację. Naczyniom krwionośnym i włosowatym pozwalają zachować fizjologiczną przepuszczalność i elastyczność. Regulują poziom cholesterolu we krwi, opóźniają procesy degeneracji komórek oraz zmniejszają ryzyko chorób nowotworowych. Udowodniono też ich pozytywny wpływ na pamięć, zdolność uczenia się i kondycję oczu.
POLSKI SKARB
Profesor Wawer przypomina, że natura obdarowała nas jeszcze kilkoma innymi produktami o tych cennych właściwościach prozdrowotnych. Czerwone wino, dzięki wysokiej zawartości antocyjanów, skutecznie zapobiega zawałom serca. Kawa, poprzez działanie kwasu chlorogenowego, obniża ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II. Zielona herbata i zawarte w niej katechiny chronią przed nowotworami, starzeniem się i otyłością. Występujący w otrębach, produktach zbożowych czy skórkach owoców i warzyw błonnik, zmniejsza zachorowalność na niektóre nowotwory (np. jelita grubego i odbytu) i zapobiega otyłości.
„Jednak żaden z wymienionych produktów nie pochodzi z Polski ani u nas nie rośnie. – podkreśla Wawer. - Natomiast aronia tak. Poza tym to właśnie ona, jako jedyna roślina na świecie, zawiera wszystkie te cenne składniki jednocześnie”. W małych, ciemnych owocach wykryto zarówno katechiny, antocyjany, jak i kwas chlorogenowy oraz liczne witaminy (C, B2, B6, E, P, PP, prowitamina A) i minerały (np. molibden, mangan, miedź, bor, jod i kobalt).
Aronia jest więc rośliną o niezwykle unikalnym składzie chemicznym. „To rzecz bezcenna i warto ją popularyzować” – twierdzi Wawer. Badaczka uważa, że aronia powinna być rozreklamowana na całym świecie, jako polski szlagier zdrowotny, chroniący serce, zapobiegający otyłości oraz będący doskonałym uzupełnieniem diety diabetyków.
„Stwórzmy kult aronii - apeluje prof. Wawer. – Istnieją przecież naukowe podstawy, by postawić tę małą, ciemną jagodę na piedestale”.
PAP – Nauka w Polsce, Katarzyna Pawłowska
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje