Uruchomiono drugą grupę żywych laboratoriów
Istotny jest ten ostatni aspekt. Jak zauważył Kari Mikkelä z ENoLL Nordic, porażka 70 do 80 procent nowych nieudanych produktów i usług wynika nie z braku zaawansowanych technologii, ale z niezrozumienia potrzeb użytkowników.
Rok temu fińska prezydencja Rady Europejskiej uruchomiła pierwszą grupę żywych laboratoriów. W Finlandii znajduje się siedem takich laboratoriów - więcej niż w jakimkolwiek innym kraju - i wygląda na to, że fińskie firmy, organizacje badawcze, władze publiczne i obywatele gorąco przyjęli tę koncepcję.
Kari Mikkelä jest zdania, że firmy lubią testować swoje produkty w krajach skandynawskich, "ponieważ tamtejsi mieszkańcy chętnie wypróbowują i rozwijają nowe produkty i usługi".
Nokia, gigant w sektorze telefonów komórkowych, współpracuje z żywymi laboratoriami od pierwszych lat po 2000 r. Veli-Pekka Niitamo jest w Nokii dyrektorem programu mWork Research i przewodniczącym zespołu ds. portfolio produktów w europejskich żywych laboratoriach. Zapytany o to, co poradziłby nowym żywym laboratoriom, odpowiedział, że pierwsze podejmowane przez Nokię próby działalności określanej jako "livinglabbing" miały zbyt korporacyjny charakter. Tymczasem celem projektów powinno być zorientowanie na użytkownika.
- Zdaliśmy sobie sprawę, że konieczny jest całkowicie otwarty program służący tworzeniu nowych usług; program, w którym wielkim graczom przemysłowym ani nawet inwestorom nie należałaby się pozycja strony determinującej, ponieważ nam naprawdę zależało na poznaniu opinii użytkownika o tworzeniu usług i produktów - Veli-Pekka Niitamo powiedział w rozmowie z CORDIS Wiadomości.
Jednym z nowo przyjętych żywych laboratoriów jest Laurea Living Lab, którego działalność skupia się wokół Laurea University of Applied Sciences w Finlandii. Sari Sarlio-Siintola, biorąca udział w pracach tego laboratorium, wyraźnie mówi o swoich nadziejach związanych z projektem.
- Po pierwsze, jest to sposób na zdobycie wiedzy o najlepszych praktykach w zakresie metod, narzędzi i modeli biznesowych w żywych laboratoriach - powiedziała w rozmowie z CORDIS Wiadomości. - Po drugie, jest to szansa na znalezienie w Europie możliwości współpracy w ramach naszych projektów, i po trzecie, żywe laboratorium jest dla naszej firmy środkiem umożliwiającym dostanie się na rynek europejski.
Patrząc w przyszłość, powszechnie wyrażana jest nadzieja, że słoweńska prezydencja w UE uruchomi w pierwszej połowie przyszłego roku trzecią grupę europejskich żywych laboratoriów. Kraj ten entuzjastycznie popiera tę koncepcję i ma najwięcej żywych laboratoriów ze wszystkich nowych państw członkowskich.
Jednocześnie rośnie międzynarodowe zainteresowanie programem, szczególnie w szybko rosnących gospodarkach azjatyckich. Veli-Pekka Niitamo jest przekonany, że zwłaszcza Chiny mają możliwości inwestowania w tego rodzaju platformy i urzeczywistniania ich.
- Tak ogromny jest potencjał pozwalający zdobyć Chiny i potencjał do pracy z chińskim sektorem publicznym, że nie tylko Nokia, ale wszyscy uczestnicy europejskich żywych laboratoriów powinni go wykorzystać - powiedział.
Więcej informacji na stronie internetowej:
http://www.openlivinglabs.eu
http://www.ami-communities.eu/wiki/Living_Labs_Open_Innovation_Community
www.cordis.eu
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje