'Włamanie' do serca
- Przeprowadziliśmy szereg testów i stwierdziliśmy, że choć szanse na to, by ktoś zdołał uzyskać nieautoryzowany dostęp do ICE umieszczonego w klatce piersiowej innej osoby są minimalne, to jednak ryzyko takie istnieje - tłumaczy profesor Tadayoshi Kohno.
Większość rozruszników serca i urządzeń ICE została zaprojektowana w sposób pozwalający uzyskać do nich zdalny dostęp w celu monitorowania pacjenta. Producenci nie zabezpieczają w żaden sposób transmisji i istnieje ryzyko jej przechwycenia.
Naukowcy uspokajają pacjentów mówiąc, że zdalny atak zdolny do zabicia pacjenta wymaga, oprócz całej aparatury, zbliżenia się do ICE na odległość około 10 cm i dużo czasu. Tadayoshi Kohno podkreśla, że celem naukowców nie było straszenie pacjentów, lecz zwrócenie uwagi producentom ICE na wagę problemu i zabezpieczenie kolejnej generacji tych urządzeń.
www.onet.pl
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje