Aktywność fizyczna obniża ryzyko udaru mózgu, potwierdzają badania
Pracę, która potwierdza wcześniejsze doniesienia na ten temat publikuje pismo „Stroke”.
Regularna aktywność fizyczna jest jednym z najważniejszych zaleceń
dotyczących prewencji udarów mózgu. Metaanalizy, tj. analizy wyników
wielu badań, sugerują, że obniża ona ryzyko udaru o 25-30 proc., w porównaniu z niską aktywnością lub jej brakiem. Słynne badanie pt.
INTERSTROKE prowadzone w 22 krajach (w tym w Polsce) wśród 3 tys.
pacjentów po udarze mózgu oraz odpowiednio dobranych 3 tys. zdrowych
osób (grupa kontrolna) wykazało, że regularna aktywność fizyczna obniża
ryzyko udaru o 31 proc. Publikacja na ten temat ukazała się w 2010 r. na
łamach tygodnika „Lancet”.
Pojawiają się jednak doniesienia, że wpływ ćwiczeń fizycznych na zagrożenie udarem jest różny zależnie od płci.
Naukowcy australijscy z University of South Australia w Adelajdzie razem z kolegami z Arizona State University (USA) i University of Alabama w Birmingham (USA) analizowali związek między aktywnością ruchową a ryzykiem udaru mózgu w grupie ponad 27 tys. osób w wieku 45 lat i więcej. Byli to uczestnicy studium o nazwie Reasons for Geographic and Racial Differences in Stroke (REGARDS). 42 proc. z nich stanowiły osoby czarnoskóre.
Na początku wszyscy zdawali relację na temat swojej aktywności fizycznej (umiarkowanej lub intensywnej) zarówno w czasie wolnym, jak i w trakcie dojazdów np. do pracy czy samej pracy. Na tej podstawie podzielono ich na trzy grupy: nieaktywni, aktywni 1-3 razy w tygodniu oraz 4 lub więcej razy w tygodniu. 33 proc. uczestników zaliczono do grupy nieaktywnej.
Stan zdrowia badanych śledzono średnio przez 5-6 lat, przy czym co pół roku sprawdzano, czy nie doznali udaru mózgu lub tzw. przemijającego zaburzenia krążenia mózgowego (w skrócie TIA), które określa się jako mini udar (jest to krótsze od udaru zaburzenie w czynności mózgu, ale również niebezpieczne, zwłaszcza, że grozi udarem w przyszłości ). W tym czasie doszło do 918 udarów i mini-udarów łącznie.
Po uwzględnieniu danych na temat wieku, rasy i płci naukowcy wyliczyli, że brak aktywności fizycznej zwiększał ryzyko udaru o 20 proc. Jednak, gdy pod uwagę wzięto inne znane czynniki ryzyka, w tym cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, otyłość, nadużywanie alkoholu i palenie tytoniu prawdopodobieństwo udaru okazało się być wyższe o ok. 14 proc., niezależnie od jego rodzaju (niedokrwienny czy krwotoczny).
Nie odnotowano, by związek między częstością aktywności ruchowej a niższym ryzykiem udaru miał istotny związek z płcią. Jednak pewien wyraźniejszy trend występował wśród mężczyzn.
Zdaniem autorów pracy, związek między aktywnością ruchową a niższym zagrożeniem udarem mózgu może wynikać z tego, że redukuje ona występowanie wielu czynników, które zwiększają prawdopodobieństwo udaru, jak nadciśnienie i nadwaga.
Źródło: www.nauka.pap.pl
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje