Polskie kosmetyki jadą za granicę
Firmy kosmetyczne nie widzą perspektyw w kraju. – Przy 2-3 procentowym wzroście rynku nie ma co liczyć na wysoką dynamikę, szczególnie jeśli jest się dużą firmą. Od dłuższego czasu producenci stawiają na eksport, a w ostatnim czasie widać w tym obszarze nasilone działania – mówi dla Pulsu Biznesu Henryk Orfinger, prezes dr Ireny Eris, która oprócz Rosji i Ukrainy ma na celowniku Bliski Wschód i kraje arabskie. Europa Wschodnia interesuje też firmę Oceanic, a oprócz tego Afryka Północna i Europa Południowa, gdzie finalizowane są właśnie rozmowy z dwoma krajami bałkańskimi. – W ostatnim czasie wprowadziliśmy nasze produkty na rynek indyjski – mówi Leszek Kłosiński, prezes firmy. Rynki eksportowe odpowiadają za 10 proc. przychodów Oceanica. Za trzy lata wartość ta ma się zwiększyć do 20-30 proc. Na równie duży wzrost liczy Bielenda, którą interesują: Rosja, Ukraina, Kazachstan, Mongolia, a także USA, Belgia, Niemcy, Hiszpania i Portugalia. Pharmie CF już udało się zdobyć klientów z Niemiec, Austrii i Wielkiej Brytanii, a teraz starać się będzie o tych z Ukrainy i Rosji.
Źródło: www.farmacom.com.pl
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje