Wirus Zika mógł się przenieść na inne rodziny komarów
Kilka tygodni temu pisaliśmy o tym, że w Brazylii władze podniosły alarm po tym jak przenoszony przez występujące w klimacie tropikalnym komary Aedes aegypti wirus Zika doprowadził do narodzin paru tysięcy dzieci z mikrocefalią (małogłowie). Teraz pojawiają się doniesienia, według których wirus ten przeniósł się na dużo powszechniejsze komary z rodziny Culex.
Wirus Zika (ZIKV) został odkryty już ponad 70 lat temu w Afryce u tamtejszych małp. I właściwie o nim zapomniano, ale brazylijskie władze trafiły ostatnio na jego ślady u noworodków, które urodziły się z mikrocefalią - wadą rozwojową polegającą na wykształceniu dużo mniejszej mózgoczaszki niż normalnie, co nie pozwala mózgowi dziecka prawidłowo się rozwinąć i czasem może prowadzić nawet do jego śmierci.
Na razie potwierdzonych przypadków jest kilka, ale naukowcy bliżej przyglądają się 2400 przypadkom mikrocefalii i 29 śmierciom noworodków w tym roku - wszystkie one mogą być powiązane z wirusem Zika.
Jeszcze niedawno - kilka, kilkanaście lat temu przypadki zachorowania ludzi na chorobę wywoływaną przez tego wirusa były bardzo rzadkie, potem jednak zaczął się on pojawiać w innych częściach świata niż występował do tej pory i zaczął częściej atakować ludzi - między innymi na Tahiti czy właśnie w Brazylii, gdzie dotarł w maju bieżącego roku.
Na razie nie wiadomo co za to odpowiada, lecz lekarze podejrzewają efekty zmian klimatu - wirus ma dużo lepsze możliwości rozwoju i rozprzestrzeniania się i zdążył też w międzyczasie mutować. A jedną z ostatnich mutacji jest prawdopodobnie ta pozwalająca mu przenosić się poprzez ukąszenia komarów z rodziny Culex - tak przynajmniej uważają naukowcy ze znajdującej się w Recife Oswaldo Cruz Foundation.
Komarów tych jest na świecie dwudziestokrotnie więcej niż przedstawicieli Aedes aegypti, a do tego nie są one tak wymagające jeśli chodzi o klimat - Culex pipiens (komar brzęczący) jest drugim pod względem liczebności gatunkiem komara w Polsce.
Oznacza to, że wirus Zika może nie być już odległym problemem występującym gdzieś hen, daleko, ale niedługo może stać się także zagrożeniem u nas, tym bardziej, że na wirusa tego nie ma żadnego lekarstwa i żadnej szczepionki.
Źródło: Sky News
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje