Dieta zachodnia zwiększa ryzyko choroby Alzheimera
Istnieje związek pomiędzy niektórymi czynnikami środowiskowymi - stosowaniem tzw. diety zachodniej i prowadzeniem siedzącego trybu życia - a zwiększoną podatnością na chorobę Alzheimera - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez naukowców z Tufts University (USA).Wyniki ich pracy opublikowano w marcowym wydaniu czasopisma „Nature Scientific Reports” (http://www.nature.com/articles/srep21568).
Grupa badaczy z Tufts kierowana przez dr Leah Graham, przy współpracy z naukowcami ze znanego amerykańskiego instytutu badawczego The Jackson Laboratory, analizowała powiązania pomiędzy dietą a podatnością na chorobę Alzheimera. Obserwacje prowadzili na dwóch szczepach myszy: zwierzętach zdrowych oraz posiadających niektóre aspekty choroby Alzheimera (szczep APP/PS1).
„Już wcześniej próbowano ustalić, czy istnieje zależność pomiędzy dietą a ryzykiem Alzheimera - mówi dr Graham. - Jednak we wszystkich dotychczasowych badaniach skupiano się na konkretnych składnikach diety zachodniej. Tymczasem, według nas, tym, co najistotniejsze, może być połączenie tych składników”.
Przez osiem miesięcy gryzonie karmiono według zasad diety określanej powszechnie jako zachodnia: bogatej w produkty odzwierzęce, tłuszcze oraz węglowodany, za to ubogiej w produkty roślinne. Wiek zwierząt (2-8 miesięcy) odpowiadał okresowi od późnego dorastania do wieku średniego u ludzi.
Naukowcy odkryli, że długotrwałe stosowanie diety zachodniej prowadziło do dramatycznego wzrostu odpowiedzi immunologicznej w mózgach wszystkich myszy, nawet tych, które początkowo były całkowicie zdrowe. Zastosowana dieta znacząco zwiększała aktywność mikrogleju, czyli nieneuronalnych komórek centralnego układu nerwowego biorących udział w odpowiedzi immunologicznej mózgu, oraz monocytów, czyli krążącej we krwi populacji leukocytów, która w odpowiedzi na zagrożenie może przemieszczać się do mózgu.
Zauważono też, że wraz z upływem czasu niektóre składniki diety zachodniej przyczyniały się do rozwoju zapalenia nerwów obwodowych, a - zdaniem autorów - tego typu aktywność immunologiczna mózgu zwiększa podatność na chorobę Alzheimera.
„U wszystkich obserwowanych przez nas myszy doszło również do znacznego wzrostu liczby komórek mikrogleju i monocytów, posiadających na swej powierzchni receptor TREM2 - dodaje dr Graham. - Od dawna wiadomo, że gen kodujący białko TREM2 jest silnie związany z podatnością na chorobę Alzheimera i inne choroby neurodegeneracyjne związane z wiekiem, jednak nasze badanie jest pierwszym, które dowiodło, że przyrost liczby komórek z TREM2 może być wynikiem długotrwałego stosowania diety zachodniej”.
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl
Wpływ ojca na zdrowie dziecka jest większy, niż podejrzewano
Wynika z najnowszych badań publikowanych przez „Health Psychology”.
Naukowcy odkryli, dlaczego statyny mogą powodować ból mięśni
Statyny to bardzo skuteczne leki obniżające poziom cholesterolu.
Prof. Duch: boty AI jednoczą się i porozumiewają bez udziału ludzi
Prowadzą wiele działań w przestrzeni niedostępnej dla człowieka.











Recenzje