Kilkadziesiąt mln dolarów za odkrycie Polaka
Autorem tego przełomowego dla medycyny odkrycia jest prof. Włodzimierz Maśliński, kierownik Zakładu Patofizjologii i Immunologii Instytutu Reumatologicznego w Warszawie.
Prace nad mutacją genu interleukiny15 przebiegały w Stanach Zjednoczonych, w należącym do Uniwersytetu Harvarda szpitalu Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie.
"Jako stypendysta National Institute of Health, a następnie etatowy pracownik tego szpitala, prowadziłem przez kilka lat badania nad cytokinami" - powiedział prof. Włodzimierz Maśliński.
Cytokiny, glikoproteiny uwalniane przez aktywowane komórki różnych tkanek, pełnią w organizmie rolę mediatorów komunikacji między komórkami układu immunologicznego. Uczestniczą one we wszystkich fazach odpowiedzi immunologicznej: inicjującej, efektorowej i wygaszającej - wyjaśnia prof. Maśliński.
"W niektórych chorobach, jak reumatoidalne zapalenie stawów, produkcja cytokin jest rozregulowana. Istnieją cytokiny prozapalne. Należy do nich interleukina15. Prowadząc badania nad IL-15, doszedłem do wniosku, że można ją zmodyfikować. Okazało się, że zmodyfikowana IL-15, mutant, jest antagonistą receptora dla IL-15" - mówi profesor.
"Blokując efekty biologiczne IL-15, mutant ten powstrzymuje rozwój kolagenowego zapalenia stawów, czyli zwierzęcego modelu jednej z najczęstszych chorób reumatycznych - reumatoidalnego zapalenia stawów" - tłumaczy prof. Maśliński, który zmodyfikował interleukinę15 wspólnie z amerykańskim naukowcem Terry B. Stromem.
Okazuje się, że mutant IL-15 może mieć szersze zastosowanie. Podwyższone poziomy interleukiny15 obserwuje się bowiem w przeszczepionych nerkach u pacjentów, u których występują objawy odrzucania przeszczepu. Odkryto, że dzięki zastosowaniu antagonisty receptora IL-15, który neutralizuje efekty biologiczne IL-15, możliwe staje się zapobieganie odrzutom przeszczepów na modelach zwierzęcych.
"Odrzucanie przeszczepów zależne jest od limfocytów T. Interleukina15 jest jednym z czynników proliferacji tych limfocytów oraz aktywacji ich cytotoksycznych właściwości. Antagonista receptora IL-15 blokowałby namnażanie limfocytów T i zapobiegał odrzutom przeszczepów" - mówi prof. Maśliński.
Odkrycie Włodzimierza Maślińskiego i Terry B. Stroma zostało ocenione tak wysoko, że jego wykorzystaniem zainteresował się gigant farmaceutyczny, Roche. Koncern kupił zatwierdzony w Stanach Zjednoczonych i w Europie patent Beth Israel Deaconess Medical Center na zmodyfikowaną IL-15.
"Zgodnie z zawartą umową Roche zapłacił za całkowitą wyłączność do używania zmutowanej IL-15 nieujawnioną początkowo sumę, która - jeżeli wszystkie etapy wprowadzenia leku zostaną pozytywnie ukończone - może dojść do 90 milionów dolarów!" - powiedział prof. Maśliński. "Co więcej, Roche będzie również płacił ustalone sumy od przyszłej sprzedaży leku" - dodał.
Jak poinformował prof. Włodzimierz Maśliński, zgodnie z regułami szpitala 30 proc. kwoty za sprzedaż patentu powinno zostać przekazane inwentorom. "Płatności okazują się jednak być bardzo skomplikowane" - mówi profesor. Jakiś czas temu Beth Israel Deaconess Medical Center sprzedał bowiem prawa do patentu małej niemieckiej firmie biotechnologicznej Cardion, która miała zainwestować w badania kliniczne nad mutantem IL-15 prowadzone na szeroką skalę.
"Koncern Roche podpisał umowę o kupnie patentu z firmą Cardion, która na czas prowadzenia badań nad zmodyfikowaną IL-15 specjalnie przeniosła swoją siedzibę do Bostonu, a nie bezpośrednio ze szpitalem" - tłumaczy prof. Maśliński. "Cały czas prowadzone są rozmowy między prawnikami szpitala i Cardionu na temat tego, ile po sprzedaży patentu niemiecka firma powinna zapłacić Beth Israel Deaconess Medical Center. Cardion płacić raczej nie chciałby, zarząd szpitala uważa natomiast, że zgodnie z podpisaną umową firma zapłacić powinna" - mówi profesor.
"Chociaż największą satysfakcję będę miał, jeżeli lek przejdzie przez wszystkie etapy badań i będzie pomagał chorym, spodziewam się również gratyfikacji finansowej za to odkrycie" - powiedział polski immunolog. "I na pewno gratyfikacja będzie, choć w pierwszym etapie z pewnością niewielka" - przyznał. Jeśli lek wejdzie na rynek, to na mocy podpisanej między szpitalem i firmą Cardion umowy część zysków z jego sprzedaży podzielone zostanie między obie strony. "Jeżeli lek nie zostanie odrzucony na żadnym etapie dalszych nad nim badań, mógłby być wprowadzony na rynek za 5-7 lat" - poinformował prof. Maśliński.
Jeżeli efektywność działania tego leku będzie lepsza niż niedawno wprowadzonych do leczenia chorób reumatycznych blokerów innych cytokin, potencjalne zyski z jego sprzedaży mogłyby sięgać nawet ponad miliarda dolarów rocznie - powiedział naukowiec.
PAP
Chcesz o tym porozmawiać na FORUM?
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje