Benzyna z gazu?
W latach 40. Niemcy, odcięci przez wojska alianckie od bliskowschodnich i rosyjskich pól naftowych, znaleźli sposób na produkowanie benzyny z węgla kamiennego - zastosowali tzw. metodę Fischera-Tropscha, wymyśloną w 1923 r. przez niemieckich naukowców Franza Fischera i Hansa Tropscha. Po wojnie świat zalała tania ropa naftowa z Bliskiego Wschodu i przerabianie węgla kamiennego na benzynę stało się nieopłacalne (jedynym krajem, który przez prawie 50 lat produkował w ten sposób paliwo, była objęta embargiem handlowym Republika Południowej Afryki). W latach 80., po dwóch kryzysach gospodarczych wywołanych nagłą zwyżką cen ropy naftowej, naukowcy z zachodnich koncernów paliwowych wrócili do badań nad metodą Fischera-Tropscha. Udoskonalili ją tak, że możliwe stało się przerabianie gazu ziemnego na benzynę albo olej napędowy do silników Diesla. Produkowane w ten sposób paliwo jest wyjątkowo czyste - praktycznie nie zawiera siarki. Obecnie trwa wyścig między koncernami Shell, British Petroleum, Statoil, ConocoPhillips, Exxon i Jukos, który z nich obniży koszt produkcji tak bardzo, by gazowe paliwo mogło konkurować z benzyną z ropy naftowej. Najwięcej fabryk stosujących metodę GTL (Gas-To-Liquid) działa obecnie w Katarze.
Wprost
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje