Wręczono stypendia zagraniczne dla młodych naukowców
Stypendia te trafiają do młodych naukowców, którzy nie przebywali jeszcze po doktoracie na długoterminowym stażu zagranicznym. Umożliwiają im pobyt (od 6 do 12 miesięcy) w najlepszych ośrodkach naukowych świata.
O stypendium mogą ubiegać się naukowcy, którzy nie przekroczyli 35. roku życia, posiadają stopień doktora i zatrudnieni są w krajowej szkole wyższej, placówce naukowej PAN lub w instytucji, do której celów statutowych należy prowadzenie badań naukowych.
Kandydatów ocenia się na podstawie dorobku naukowego i przedstawionego planu pracy do realizacji za granicą. Kryterium przyznania stypendium jest m.in. ranga naukowa wybranego ośrodka.
Prezes FNP prof. Maciej Grabski poinformował, że o tegoroczne stypendia walczyła rekordowa liczba chętnych - 90 osób. "Ludzie ci reprezentują wszystkie dziedziny nauki, poczynając od fizyki, astronomii, kończąc na archeologii babilońskiej" - powiedział.
Średnia wysokość stypendiów odpowiada wysokości stypendiów typu postdoc, przyznawanych osobom o podobnych kwalifikacjach w wybranym przez kandydata ośrodku (od 2200 do 3000 euro miesięcznie lub równowartość tej kwoty w innej walucie) i kraju.
"Chcemy, żeby ci ludzie, jadąc do jakiegoś miejsca, byli uposażeni tak samo, jak ich miejscowi koledzy. Żeby mogli zająć się pracą naukową, a nie dorabianiem" - wyjaśnił prof. Grabski.
Szef FNP podkreślił, że po roku spędzonym w najlepszych ośrodkach naukowych na świecie wszyscy stypendyści "o dziwo wracają do Polski. To bardzo przyjemne, że czują się związani z nauką polską" - zauważył.
Jedna ze stypendystek, dr Ewa Jankowska, pojedzie na roczny staż do Imperial College London. Obecnie w Zakładzie Antropologii PAN i w Klinice Kardiologii Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu bada uwarunkowania procesu starzenia i patofizjologię wydolności serca.
"Istnieje teoria, że niewydolność serca nie jest wyłącznie chorobą serca, ale że dotyczy także narządów obwodowych. Uważa się, że chorzy mający uszkodzone serce mają też uszkodzony układ immunologiczny" - powiedziała dr Jankowska. Celem projektu, który ma na stażu realizować, jest połączenie tych wszystkich elementów i próba farmakologicznej modyfikacji tych mechanizmów.
Chemik, dr Borys Ośmiałowski, pojedzie na rok na Uniwersytet w Zurichu. Obecnie pracuje na Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy. "Aparatura w instytucie, do którego jadę, jest tej klasy i w takiej liczbie, że można byłoby nią obdzielić dwa dobre wydziały chemii" - powiedział.
Na mocy porozumienia zawartego z Polsko-Amerykańską Komisją Maria Skłodowska-Curie Joint Fund II, od tego roku jedno ze stypendiów finansowane jest ze środków pozostałych po likwidacji tego funduszu. To stypendium, imienia M. Skłodowskiej-Curie, trafia do kandydata z dziedziny nauk ścisłych, przyrodniczych lub technicznych z przeznaczeniem na odbycie stażu w wyróżniającym się ośrodku naukowym w USA.
Stypendium to odebrał dr Artur Czupryn z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego PAN w Warszawie. Roczny staż w Harvard Medical School w Bostonie poświęci na opracowywanie terapii naprawy uszkodzeń mózgu.
"W czasie wcześniejszego tam pobytu urzekła mnie doskonała współpraca pracowników z profesorem czy sposób dyskutowania wyników badań - wyliczał dr Czupryn. - Chciałbym się tego nauczyć i w przyszłości wykorzystać to w Polsce".
PAP
Chcesz o tym porozmawiać na FORUM?
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Wyniki najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne.
Otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony...
Coraz częściej diagnozowana jest u dziec.
COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia
Sześć lat od wybuchu pandemii COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia.
Badacze przeanalizowali diagnozy schizofrenii u dzieci i młodzieży...
Liczba nowych diagnoz w Polsce pozostaje stabilna,.
Analiza głosu z użyciem AI może wspierać diagnostykę chorób serca
Sztuczna inteligencja może znaleźć zastosowanie w diagnostyce.
Sześć milionów Polaków choruje na przewlekłe choroby płuc
Powiedziała PAP dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska.










Recenzje