Kleiber: środki budżetowe na naukę wzrosną
Rząd w projekcie budżetu na rok 2006 chce zwiększyć nakłady na badania naukowe. W tegorocznym budżecie na ten cel przeznaczono ok. trzech miliardów złotych, w przyszłorocznym kwota ta ma wzrosnąć do ok. czterech miliardów.
Postanowienie takie podjęła w czwartek Rada Rozwoju Nauki i Technologii - organ doradczy premiera - na inauguracyjnym posiedzeniu.
Pieniądze będą rozdzielane zgodnie z ustawą z dnia 8 października 2004 r. o zasadach finansowania nauki. Tak jak dotychczas, jednostki naukowe będą dostawały fundusze na swoją bieżącą działalność, a poszczególne grupy uczonych będą mogły się starać o granty na projekty badawcze.
Według prof. Kleibera, oprócz kryteriów merytorycznych o przyznawaniu pieniędzy będą decydowały również możliwości pozyskania na badania środków pozarządowych, np. z prywatnych firm.
"Przedsiębiorstwo, które chce wdrożyć nową technologię i potrzebuje funduszy, aby zlecić badania naukowe, będzie się zwracać do nas i ma szansę dostać dofinansowanie" - mówi prof. Kleiber.
Jest to sposób, aby zachęcić prywatnych przedsiębiorców do inwestowania w badania naukowe. Już teraz Ministerstwo Nauki i Informatyzacji koordynuje wiele takich projektów z różnych dziedzin nauki.
Rada Rozwoju Nauki i Technologii jest organem opiniodawczo- doradczym Rady Ministrów i premiera w sprawach dotyczących strategii rozwoju nauki i technologii. Została powołana 31 stycznia 2005 r. na mocy zarządzenia Prezesa Rady Ministrów.
Jej zadaniem jest zaplanowanie rządowych działań związanych z poprawą sytuacji sektora B+R (badań i rozwoju) w Polsce.
Należy do niej premier oraz ministrowie: nauki i informatyzacji, gospodarki, edukacji narodowej i sportu oraz finansów, a także szefowie: Rady Nauki, Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego oraz prezes Polskiej Akademii Nauk.
Podczas czwartkowego spotkania przedyskutowano obecny stan sektora naukowego w Polsce i rozważano najważniejsze założenia rządowej strategii rozwoju nauki.
"Rada ta powstała, ponieważ Polska znalazła się w sytuacji, kiedy można planować długofalowe działania. Przede wszystkim mamy ustabilizowaną sytuację gospodarczą, czyli wzrost gospodarczy i uregulowane finanse publiczne" - wyjaśnia minister.
Podkreśla też, że jako członek Unii Europejskiej Polska jest zobowiązana do wspierania nauki i zwiększania nakładów budżetowych na jej rozwój.
Poza tym w Polsce co roku studia kończy wielu zdolnych ludzi, którzy przynajmniej przez pewien czas chcą pozostać na uczelniach i prowadzić badania.
"To wszystko sprawia, że według mnie, mamy szansę osiągnąć wielki sukces - zarówno jeśli chodzi o osiągnięcia naukowe, jak i korzyści gospodarcze z nich wynikające. Musimy sobie tylko w tym pomóc" - mówi prof. Kleiber.
PAP - Nauka w Polsce, Urszula Jabłońska
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje