Zupa o porażającej temperaturze
Wbrew obawom fizyków eksperyment okazał się wielkim sukcesem, choć jego rezultat - ciecz o temperaturze bilionów stopni - zaskoczył samych naukowców. "Temperatura była porażająca, a powstała substancja ma inne własności niż się spodziewano" - mówi Życiu Warszawy prof. Barbara Wosiek z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN, która wzięła udział w eksperymencie.
Jak podaje dziennik, eksperyment miał na celu poznanie pramaterii, która powstała w kilka mikrosekund po Wielkim Wybuchu. Naukowcy oczekiwali, że z rozpędzonych jonów powstanie gazowa plazma. Tymczasem - ku ich zdziwieniu - efektem była niezwykle gęsta kropelka o rozmiarze kilku bilionowych części milimetra, która istniała zaledwie przez ułamek sekundy.
Jeszcze kilka lat temu naukowcy obawiali się, że rozpędzone w akceleratorze jony złota mogą zniszczyć naszą planetę, a nawet cały Wszechświat. Na szczęście lęki okazały się przesadzone. "To nie jest coś zagrażającego ludzkości i nie odkryto nic, co mogłoby zniszczyć świat" - uspokaja prof. Wosiek.
Jak podkreślają badacze, rezultat eksperymentu z Brookhaven jest jednym z największych odkryć w fizyce jądrowej ostatnich lat. Naukowcom udało się bowiem odtworzyć fragment pierwotnej materii, z której niegdyś składał się Wszechświat.
PAP
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje