ŻW': Polsce zagraża epidemia gorączki Q
Na gorączkę Q chorują dwa stada bydła: w Osieku i oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów Wieprzu w województwie śląskim. Doktor Andrzej Zieliński, który opiekuje się stadem w ognisku choroby w Osieku alarmuje, że może dojść do masowych zachorowań wszystkich ssaków.
Doktor Zieliński ujawnia, że nawet co druga osoba spośród tych, które miały kontakt z feralnym stadem, ma podwyższony poziom przeciwciał. Przypomina, że groźne są również odchody zwierząt, które wywołują zakażenie drogą oddechową.
"Życie Warszawy" pisze, że gorączka Q przenosi się na tyle łatwo, że eksperci mówią o niej jak o potencjalnej broni biologicznej. Choroba prowadzi do bardzo ciężkich powikłań, gdyż u 10 procent zakażonych dochodzi do uszkodzenia zastawek.
Krzysztof Jażdżewski, główny lekarz weterynarii, uspokaja, że zarażone krowy są odizolowane: nie mogą wychodzić z obory i są pod stałą obserwacją. Dodaje jednak, że choroba nie jest zwalczana z urzędu, więc nie ma na przykład przymusowego uboju.
W gazecie czytamy, że w tym przypadku chorobę najprawdopodobniej przywiozły do Polski kupione w Holandii krowy. Nie da się jednak tego stwierdzić ze stuprocentową pewnością.
Więcej na temat gorączki Q w "Życiu Warszawy".
PAP
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje