Prof.Fikus: festiwalowe imprezy spełniły oczekiwania
"Celowo wybieraliśmy imprezy o różnej tematyce" - mówi prof. Fikus. "Tam, gdzie byłam ja, było naprawdę bardzo dobrze. Imprezy były świetnie przygotowane, było zazwyczaj bardzo wielu gości, a wśród nich mnóstwo młodzieży, która - jak się okazuje - traktuje festiwal jako uzupełnienie swojej edukacji" - podkreśla profesor.
Według prof. Fikus, warszawski Festiwal Nauki dał szansę ocenienia, na jakim poziomie kształceni są w szkołach polscy uczniowie.
"Od wielu lat wiemy niestety, że w polskich szkołach źle uczy się fizyki - bez tłumaczenia zjawisk i +na pamięć+ - mówi. "Za mało jest prostych pokazów zjawisk fizycznych, do których nie potrzeba przecież zawsze profesjonalnego sprzętu; nierzadko wystarczą po prostu sznurek, gwóźdź czy łyżeczka. Niestety wynika to często z lenistwa nauczycieli. A przecież fizyka to nauka eksperymentalna, trzeba umieć ją +pokazać+. Uczniowie to uwielbiają. Kiedy wreszcie coś zrozumieją, następuje olśnienie, Widzieliśmy to podczas Festiwalu Nauki" - zaznacza.
Jej zdaniem natomiast - jak wynika z obserwacji organizatorów festiwalowych imprez - bardzo dobrze w polskich szkołach uczy się biologii.
Prof. Fikus wyraziła także zadowolenie, że o uczestnictwo dzieci i młodzieży w festiwalowych imprezach zabiegało w tym roku bardzo wielu nauczycieli. Jak tłumaczy, nauczyciele chcieli dać szansę dobrej zabawy, a jednocześnie edukacji na naprawdę wysokim poziomie szczególnie dzieciom z biedniejszych rodzin.
Prof. zaznaczyła jednocześnie, że niektóre z ważnych festiwalowych imprez zebrały niestety mało publiczności. "Bardzo mało osób przyszło na przykład na bardzo ważny wykład otwierający Festiwal Nauki w Warszawie (w piątek 16 września - PAP), dotyczący przyszłości nauki w Polsce i Europie, czyli tego, co dla jest dla nas tak ważne" - podkreśla.
Innym ważnym festiwalowym spotkaniem, podczas którego sala niestety świeciła pustką, był - jak zwróciła uwagę profesor - sobotni (24 września - PAP) wykład "Skąd się biorą złotówki?", prowadzony m.in. przez doradcę ekonomicznego Prezydenta RP Witolda Orłowskiego i Richarda Mbewe z Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej.
"Być może ludzie bali się, że to będzie trudny wykład ze skomplikowanej ekonomii? Ale wcale tak nie było, to było bardzo ciekawe!" - podkreśla profesor.
PAP - Nauka w Polsce, Joanna Poros
Skomentuj na forum
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Wyniki najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne.
Otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony...
Coraz częściej diagnozowana jest u dziec.
COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia
Sześć lat od wybuchu pandemii COVID-19 nadal obciąża system ochrony zdrowia.
Badacze przeanalizowali diagnozy schizofrenii u dzieci i młodzieży...
Liczba nowych diagnoz w Polsce pozostaje stabilna,.
Analiza głosu z użyciem AI może wspierać diagnostykę chorób serca
Sztuczna inteligencja może znaleźć zastosowanie w diagnostyce.
Sześć milionów Polaków choruje na przewlekłe choroby płuc
Powiedziała PAP dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska.










Recenzje