Naukowcy z Instytutu Wysokich Ciśnień PAN odpierają zarzuty
Polscy fizycy opracowali unikatową technologię produkcji niebieskiego lasera i chronią ją sześcioma międzynarodowymi patentami.
Tymczasem w prasie pojawiły się artykuły sugerujące, że w Polsce nie udało się stworzyć "niebieskiej" gałęzi przemysłu, i przytaczające nieoficjalne wyniki kontroli NIK, z których wynika, że Izba oceniła, że już dawno należało wstrzymać finansowanie tego projektu. Na konferencji dyrektor Instytutu Wysokich Ciśnień PAN prof. Sylwester Porowski zaprezentował ocenę NIK, w której nie znalazły się opisywane przez prasę krytyczne uwagi na temat prac prowadzonych w Instytucie.
Atutem Polaków jest możliwość wytwarzania najdoskonalszych kryształów azotku galu, co daje szansę uzyskiwania niebieskich laserów o najwyższej mocy na świecie. Jedynym na świecie konkurentem Polaków w sprzedaży tego typu laserów jest japońska firma Nichia, która ma powody obawiania się o swoją dominującą pozycję.
"Rok 2005 jest przełomowy i pokazuje, że osiągnięcia Japonii, światowego lidera w niebieskiej optoelektronice w zakresie mocy optycznej laserów niebieskich, mogą być przekroczone przez Polskę" - powiedział prof. Porowski.
Można się obawiać, że sytuację w polskiej nauce wciąż najlepiej ilustruje powiedzenie: "Chcieliśmy jak najlepiej, a wyszło jak zawsze" - powiedział reżyser Krzysztof Zanussi
Znany reżyser, z wykształcenia fizyk, poproszony został przez swoich byłych kolegów ze studiów o poprowadzenie konferencji.
Jak wyjaśniła dr Izabela Grzegory z Instytutu Wysokich Ciśnień PAN, wszystkie technologie półprzewodnikowe (a takie stosowane są w produkcji laserów) opierają się na doskonałych kryształach. Polskie trzydziestoletnie doświadczenia w tej dziedzinie pozwoliły na opracowanie technologii, która obecnie szybciej postępuje niż technologia japońska. Tajemnica kryje się we właściwym doborze temperatury i ciśnienia w procesie tworzenia kryształów.
Obecny na konferencji prof. Jerzy Kołodziejczyk, z Instytutu Fizyki PAN sugerował, że krytyka może mieć znamiona sterowanego ataku.
"Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, skąd bierze się ta niechęć prasy w stosunku do prowadzonych w instytucie prac, muszę jednak przytoczyć słowa prof. Bogdana Mroziewicza z Instytutu Technologii Elektronowej, który w ubiegły czwartek na posiedzeniu Rady Naczelnej Instytutu Fizyki PAN powiedział, że posiada informacje, iż firma Nichia wynajęła polska spółkę, która miałaby monitorować działalność Instytutu Wysokich Ciśnień PAN" - powiedział prof. Kołodziejczyk.
Prof. Dietl z Instytutu Fizyki PAN za paradoks uznał fakt, że zaatakowano projekt, który odniósł tak duży sukces, a ponadto spełnia trzy podstawowe zadania nauki: wzbogaca wiedzę, kształci zdolnych młodych ludzi i przynosi pomoc gospodarce.
Opracowanie technologii produkcji niebieskiego lasera znalazło się w Programie Rządowym "Rozwój Niebieskiej Optoelektroniki 2000- 2004".
Niebieski laser zawdzięcza nazwę kolorowi światła, jakie emituje. Jest to związane z długością wysyłanej fali światła. Jest ona krótsza niż w powszechnie znanym czerwonym laserze. Laser znajduje zastosowanie w diagnostyce i zwalczaniu zmian nowotworowych, monitorowaniu zanieczyszczeń środowiska, a także projekcji obrazów o wysokiej rozdzielczości.
PAP
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje