Laboratorium konwersji energii otwarto na Politechnice Gdańskiej
Zarówno tego typu laboratoria, jak i sama specjalność należą do rzadkości na polskich uczelniach. „W laboratorium studenci będą mogli się zapoznać z podstawami procesów konwersji energii. Źródła energii w tym przypadku są odtwarzalne, czyli +ekologiczne+. Chodzi tu o energię promieniowania słonecznego, pompy cieplne (czyli czerpanie ciepła z takich magazynów jak ziemia albo woda) i zamiany ich, z dodatkiem pewnej dawki energii, na kolejną większą, porcję ciepła. Można dzięki temu ogrzewać pomieszczenia” – mówi prof. Henryk Sodolski z Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdańskiej.
Zaznacza, że w laboratorium będą też przeprowadzane eksperymenty i badania z zakresu zamiany energii słonecznej na elektryczną i reakcji chemicznych zachodzących w ogniwach paliwowych.
Ogniwa paliwowe to popularny obiekt badań. Jak zaznacza prof. Sodolski, naukowcy mają nadzieję, że już niedługo samochody będą mogły być napędzane energią elektryczną czerpaną z ogniw paliwowych - tlenowo-wodorowych.
Utworzenie laboratorium kosztowało ponad 200 tys. zł. Sprzęt sprowadzono z Niemiec. Będą z niego korzystali głównie studenci specjalizacji Fizyka i Technika Konwersji Energii, która powstała na gdańskiej uczelni. Jak zaznacza naukowiec, specjalizacja ta jest w Polsce bardzo rzadka, choć wiele jest możliwości zastosowania konwersji energii w życiu codziennym.
„Są takie urządzenia (pompy cieplne), które potrafią niewykorzystaną energię wód, energię powietrza lub zawartą w złożach ziemskich, czerpać. Czerpanie odbywa się w ten sposób, że trzeba dodać nieco innej energii: elektrycznej. Mówiąc przykładowo - bierzemy 4 waty energii cieplnej z ziemi, rzeki, jeziora lub z powietrza i dodajemy 1 wat energii elektrycznej z sieci. W sumie mamy wtedy 5 watów i tyle przekazujemy na ogrzewania mieszkania” – tłumaczy profesor.
Zastrzega, że budowa takich urządzeń jest drogie w budowie, ale z reguły ich koszty zwracają się po kilku latach.
Latem pompa cieplna może pracować w cyklu odwrotnym - jako klimatyzator w pomieszczeniu.
PAP - Nauka w Polsce, Krzysztof Klinkosz
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje