Przyszłość onkologii to protony i biologia molekularna
Kluczowe znaczenie ma jednak prewencja, czyli właściwy tryb życia i badania profilaktyczne - podkreślają uczestnicy sympozjum, które w poniedziałek rozpoczęło się w Centrum Onkologii - Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gliwicach.
W trakcie dwudniowego sympozjum, jego uczestnicy podsumowują 15- letnią współpracę między gliwickimi lekarzami i ich kolegami z Centrum Raka im. Andersona w Houston w Stanach Zjednoczonych - jednego z wiodących ośrodków w tej dziedzinie na świecie. Prof. James Cox zaprezentował m.in. centrum terapii protonowej, działające w ramach Centrum im. Andersona. Akcelerator protonowy waży aż 190 ton i zajmuje potężny pawilon.
Terapia protonowa, gdzie nowotwór jest atakowany przez cząstki - protony - pozwala na niezwykłą precyzję w leczeniu, dzięki czemu maksymalnie oszczędza się zdrowe narządy. Ma to kluczowe znaczenie np. w przypadku nowotworów umieszczonych za gałką oczną.
"To niezwykle droga metoda, odpowiednia tylko dla wąskiej grupy chorych. Dzięki Unii Europejskiej współpracujemy jednak z Niemcami i nasi chorzy mogą być leczeni w razie potrzeby w ośrodku w Dreźnie" - powiedział dyrektor Centrum Onkologii w Gliwicach prof. Bogusław Maciejewski.
Jak podkreślił, inne nauki wykorzystywane ostatnio w onkologii - biologia molekularna i genetyka - wskazały z kolei na konieczność bardzo indywidualnego dobierania metod leczenia. "Nauczyły nas, że nie ma takiego samego nowotworu u dwóch pacjentów" - zaznaczył.
W podejściu do leczenia nowotworów zmieniły się też standardy - kiedyś liczyło się przede wszystkim to, by pacjent przeżył. Teraz nie mniej ważny jest komfort jego życia, stąd m.in. dynamiczny rozwój chirurgii rekonstrukcyjnej.
Choć polscy lekarze, którzy odbyli staże w Centrum Raka w Houston porównując polskie i amerykańskie warunki pracy przywołują porównanie "malucha" i porsche, to amerykańscy lekarze są dobrego zdania o możliwościach leczenia nowotworów w Polsce.
Prof. Ron Yu, chirurg rekonstrukcyjny, który kształcił młodych polskich lekarzy w Stanach Zjednoczonych podkreślił, że ośrodek w Gliwicach dysponuje bardzo dobrym sprzętem, salą operacyjną i wykwalifikowanymi lekarzami. "Operując tu czuję się jak u siebie" - powiedział PAP.
onet
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje