Polska innowacja pomoże w konserwacji zabytków architektury
SZTUKA W PRODUKCJI MASOWEJ "Cement romański to materiał uzyskiwany jest z margli – skał wapiennych z dodatkiem materiału ilastego. Skały te wypala się poniżej temperatury zeszklenia, a następnie ściera na mączkę" – opowiada Bożena Opiłło z firmy AC Konserwacja Zabytków. Firma ta we współpracy z dr. hab. Romanem Kozłowskim i dr. Grzegorzem Adamskim realizuje projekt celowy w tym zakresie.
Jak wyjaśnia konserwatorka, materiał ten został wynaleziony w XIX wieku, jako imitacja piaskowca. Nazwano go cementem romańskim, ponieważ wierzono, że jest to odpowiednik technologii stosowanej niegdyś przez Rzymian.
"Cement romański był niezwykle wytrzymały, a przy tym miał krótki czas wiązania – od 3 do 20 minut. Dzięki tej właściwości można było niemal seryjnie +produkować+ odlewy i ornamentalne dekoracje elewacyjne, nawet te bardzo rozbudowane w formie. Materiał pełnił ponadto funkcję ochronną, podobnie jak tynk" – tłumaczy Opiłło.
Materiał, którego ojczyzną była Anglia, zyskał popularność w całej środkowej Europie. Był stosowany także w Polsce, przede wszystkim w Galicji. Jak podaje Opiłło, w 1796 roku zarejestrowano pierwszy patent, a już od 1850 roku wykorzystywano cement na skalę masową. Technologię tę stosowano do I wojny światowej. Wraz z nastaniem modernizmu wyszła jednak z użytku i została zapomniana.
W POSZUKIWANIU ZAGINIONEJ RECEPTURY
Międzynarodowy projekt ROCEM (skrót pochodzi od nazwy "roman cement" - PAP) miał na celu odtworzenie XIX-wiecznej technologii. W badaniach uczestniczyli fizycy, chemicy i eksperci w dziedzinie konserwacji zabytków z Wielkiej Brytanii, Austrii, Niemiec, Czech, Słowacji i Polski. Polskę reprezentował dr hab. Roman Kozłowski z PAN, ktory koordynowal dzialania konsorcjum naukowego.
"Konserwatorzy i badacze podjęli tę inicjatywę, ponieważ brakowało materiału do konserwacji zabytków, zgodnego z pierwotnym materiałem. Taka zgodność jest niezwykle istotna, ponieważ różne materiały różnie reagują na czynniki zewnętrzne, na przykład na pogodę" – podkreśla Opiłło.
W wyniku międzynarodowych prac stworzono odpowiednik dawnego cementu. W Polsce cement romański produkuje Instytut Mineralnych Materiałów Budowlanych w Nowej Hucie.
POLACY SPRAWDZAJĄ DZIAŁANIE ODTWORZONEGO CEMENTUM
Instytut Katalizy i Fizykochemii Powierzchni PAN, we współpracy z firmą AC Konserwacja Zabytków, podjął dalsze prace badawcze. Projekt celowy, w którym naukowcy (dr hab. R. Kozłowski, dr G. Adamski) współpracują z konserwatorami ma na celu przeprowadzenie badań nad zastosowaniem i skutecznością nowego–starego materiału.
Projekt, realizowany od połowy 2005 roku, potrwa trzy lata. Obejmuje on zarówno prace laboratoryjne, jak i doświadczenia na wybranych elewacjach. "Królikiem doświadczalnym" jest Akademia Handlowa w Krakowie.
"Sprawdzamy, w jaki sposób zachowuje się ten cement położony na dawne zaprawy tynkowe, analizujemy, jak spełnia swoją funkcję ochronną. Obserwujemy reakcje starej zaprawy z nową i oceniamy ich kompatybilność" – wyjaśnia Opiłło, kierownik prac konserwatorskich wykonywanych w Akademii.
PAP - Nauka w Polsce, Karolina Olszewska
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje