Serce na miarę XXI wieku bije w laboratorium
Naukowcy z USA pozbawili serce - najpierw szczura, potem także świni - wszystkich komórek, zostawiając tylko samą "konstrukcję" i wchodzące w skład organu naczynia krwionośne. Miejsce usuniętych kardiomiocytów uzupełnili natomiast macierzystymi komórkami mięśnia sercowego. Po 4 dniach hodowli w laboratorium serce zaczęło się kurczyć, a po 8 dniach podjęło pracę pompy.
Szacuje się, że około 3000 pacjentów w samych tylko Stanach Zjednoczonych oczekuje na przeszczep serca,. Wielu z nich umiera zanim znajdzie się dawca lub w wyniku komplikacji po transplantacji. Według statystyk na całym świecie żyje około 22 milionów osób z chorobami serca. Z przeszczepem serca wiążą się jednak liczne problemy związane z odpowiedzią układu odpornościowego biorcy. Często prowadzą one do upośledzenia działania nowego serca, nadciśnienia, cukrzycy i zaburzeń pracy nerek. Stworzenie sztucznego serca, jako alternatywy dla przeszczepów organu od dawcy, również nie jest proste, między innymi dlatego, że serce ma bardzo skomplikowaną budowę.
Doris Taylor, wraz z kolegami z University of Minnesota, przeprowadziła eksperyment, podczas którego usunęła wszystkie komórki mięśnia sercowego (tzw. kardiomiocyty) z serca dorosłej nieżywej świni (i szczura), nie uszkadzając innych tkanek. Dzięki takiemu zabiegowi otrzymała "rusztowanie" serca ze wszystkim naczyniami krwionośnymi, zastawkami i nienaruszoną geometrią żył i tętnic. Następnie naukowcy uzupełnili uzyskaną strukturę macierzystymi kardiomiocytami i hodowali nowe serce w laboratorium, w warunkach przypominających fizjologiczne.
Po czterech dniach nowe serce zaczęło się kurczyć, a po 8 podjęło pracę pompy, z wydajnością około 2 proc. dorosłego ludzkiego serca. Kolejnym krokiem badaczy będzie zbadanie, czy otrzymany w ten sposób organ może działać prawidłowo również po przeszczepie do żywego organizmu.
Naukowcy są nastawieni bardzo optymistycznie. Mają nadzieję, że nowe serca będzie można wypełniać komórkami macierzystymi biorcy, co nie tylko zmniejszy ryzyko odrzucenia przeszczepu, ale i zapewni narządowi prawidłowe odżywianie i działanie wewnątrz organizmu biorcy.
Zdaniem autorów pracy, odkrycie to otwiera nowy rozdział w transplantologii. - Teraz można będzie stworzyć dowolny organ - nerki, wątrobę, płuca, trzustkę. Pacjent powie nam czego potrzebuje, a my, miejmy nadzieję, będziemy w stanie mu to dać - cieszy się profesor Taylor.
www.onet.pl
Skomentuj na forum
Doktor z TikToka: fajnie by było, gdyby w sieci to jednak naukowcy...
Aby chronić pisklęta przed pasożytami.
Duże teleskopy sfotografowały dwie formujące się planety
Ogłosiło Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Bakteriofagi mogą chronić żywność przed salmonellą
Informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.
Rękawiczki mogą zawyżać wyniki pomiarów mikroplastiku
Informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.










Recenzje