Absolwenci kierunków ścisłych, a zwłaszcza tych z listy „zamawianych” przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego łatwiej zdobywają pracę niż ich rówieśnicy.
Tak wynika z raportu Bilans Kapitału Ludzkiego 2012, który powstał przy współpracy PARP i Centrum Ewaluacji i Analiz Polityk Publicznych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Odsetek bezrobotnych z dyplomem budownictwa, informatyki czy matematyki jest dużo niższy niż ogół osób znajdujących się bez pracy w Polsce. Odsetek bezrobocia wśród absolwentów tych kierunków z ostatnich 10 lat to około 5%. –
Na dofinansowanych przez rząd „kierunkach zamawianych” studiuje już przeszło 65 tys. osób. – przypomina prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego. –
To oczywiście nie wszystko co robimy aby lepiej przygotować absolwentów na wejście na rynek pracy. Organizowaliśmy m.in. konkursy na nowe kierunki studiów, podnoszenie kompetencji kadry akademickiej, staże i zajęcia dodatkowe dla studentów. Uczelnie zobowiązane zostały dodatkowo do monitorowania losów absolwentów tak by na bieżąco reagować na sytuację – wylicza minister.
Autorzy sprzeciwiają się nadmiernemu ich zdaniem obciążaniu szkół wyższych odpowiedzialnością za pogarszającą się sytuację absolwentów na rynku pracy. „Ostatnio w mediach modne jest hasło, że „szkoły wyższe kształcą bezrobotnych”. Nie znajduje ono jednak pokrycia w faktach, zwłaszcza jeśli będziemy je interpretować porównawczo, zestawiając sytuację młodych osób o różnym poziomie wykształcenia.” – możemy przeczytać w raporcie. „Im niższy poziom wykształcenia, tym sytuacja rynkowa gorsza – wystarczy w tym przypadku porównać odsetki bezrobotnych młodych absolwentów po zasadniczych szkołach zawodowych z analogicznymi odsetkami wśród absolwentów uczelni” – dodają autorzy.
Tagi:
nauka,
studenci,
laboratoria,
laboratorium,
lab
wstecz
Podziel się ze znajomymi