Polskie ''Było sobie zycie''
Dzięki nowoczesnym technikom medycznym doc. Urbanik może zapraszać na niezwykle ciekawą wędrówkę - wewnątrz ciała człowieka. Może pokazać pacjentom, jak wyglądają od środka ich jelita, tętnice, mózg, ucho czy oskrzela.
Stworzona przez jego zespół polska wersja programu "Było sobie życie" udowodniła, jak pasjonującą nauką jest medycyna.
Jak to możliwe? Dzięki badaniom tomografii komputerowej (TK) lub magnetycznego rezonansu (MR), krakowscy radiolodzy oglądają ciało człowieka "pokrojone" na cienkie plasterki o grubości kilku milimetrów. Mogą także sprawdzić, jak konkretny pacjent wygląda od wewnątrz, jeśli "przekroi" się go wzdłuż dowolnej płaszczyzny ciała.
Dzięki podobnym technikom medycznym krakowski naukowiec odsłonił także niejedną tajemnicę ludzkiego mózgu.
Jako pierwszy w Polsce wraz ze swoim zespołem pokazał, że na podstawie kolorów poszczególnych obszarów mózgu można stwierdzić na przykład, jak silne emocje w kobiecie wywołuje widok konkretnego mężczyzny albo czego najbardziej obawia się pacjent.
"W badaniu fMRI na poszczególnych fragmentach przekroju poprzecznego mózgu widoczne są na ekranie plamy odpowiadające fragmentom mózgu, które w danym momencie pracują" - tłumaczy.
"Plamy ukazują się na ekranie w różnych kolorach. Ich barwa wskazuje na intensywność pracy danego miejsca w mózgu, które jest zaangażowane w aktualne czynności pacjenta" - dodaje.
Pokazał także polskim lekarzom, jak można w bardziej bezpieczny sposób operować wrażliwy mózg.
PAP - Nauka w Polsce, Joanna Poros
Skomentuj na forum
wstecz Podziel się ze znajomymi










