Michelin musi wstrzymać się z inwestycją w Olsztynie
Zdaniem rzecznika warmińsko-mazurskiego urzędu wojewódzkiego w Olsztynie Alfreda Wenzlawskiego, wstrzymanie inwestycji wynika z pośpiechu i błędów olsztyńskich radnych. Ci uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu przeznaczonego pod inwestycję Michelina, złamali ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
"Plan musi być wyłożony na co najmniej 21 dni do publicznej wiadomości, a przed wyłożeniem muszą być dokonane wszystkie uzgodnienia z organami, których dotyczy teren. Gdy plan wyłożono, tych uzgodnień jednak nie było, dlatego wojewoda zakwestionował uchwałę radnych" - powiedział PAP Wenzlawski.
Olsztyńscy radni mogą odwołać się od tej decyzji do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale jak podkreślił rzecznik wojewody, nie muszą tego robić, ponieważ prościej i szybciej będzie całą procedurę powtórzyć.
"Z tego, co wiem, w tej chwili wszelkie potrzebne uzgodnienia, jeśli chodzi o teren inwestycji, już są. Wystarczy, żeby radni znów wyłożyli plan do publicznej wiadomości, a po 21 dniach ponownie podjęli uchwałę w tej sprawie" - dodał rzecznik.
16 stycznia w Olsztynie nastąpiło uroczyste podpisanie ramowej umowy w sprawie programu inwestycji w olsztyńskiej fabryce opon. Dokument parafowali wicepremier Jerzy Hausner oraz prezes zarządu Michelin Polska SA Pierre Michallat.
"Jutro zaczniemy realizację inwestycji o wartości 250 milionów euro. Inwestycja ta wpisuje się w strategię rozwoju grupy Michelin w Europie, a w szczególności w tym regionie Europy"- powiedział wówczas prezes Michelina.
Podkreślił, że w momencie zakończenia wszelkich działań inwestycyjnych fabryka będzie produkowała ok. 3 mln opon do aut osobowych rocznie. Projekt ma umożliwić utworzenie 520 nowych miejsc pracy.
PAP
wstecz Podziel się ze znajomymi










