Akceptuję
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności

Zamknij X
BioSzkolenia
Strona główna Start
Dodatkowy na dole

Dynamikę zastąpić spoczynkiem

Wkład uczonych do nauki światowej można oceniać kierując się różnymi przesłankami. Jednym z nich jest obecność nazwisk badaczy i odkrywców w literaturze naukowej. Funkcjonują one w nazwach roślin lub zwierząt, gór, lądów, rzek, nazwach ciał niebieskich, procedur matematycznych, procedur medycznych, praw fizycznych czy chemicznych. Zapewne w każdej dziedzinie badań można podać przykłady nazw, których częścią jest czyjeś – zazwyczaj odkrywcy – nazwisko. Wśród ich plejady są także nazwiska polskie. Mamy zatem Góry Dybowskiego na Syberii, mamy planetoidy nazwane polskimi nazwiskami. Także wielu żyjących uczonych doczekało się określenia ich nazwiskami odkrytych przez nich procedur, zjawisk czy organizmów. Nazwiska te wiele mówią o naszym wkładzie i pozycji we współczesnej nauce. Kto wie, czy w dłuższej perspektywie czasowej nie jest to obecność bardziej znacząca niż obecność i pozycja w rankingach czy liczba publikacji i cytowań.

Kilka lat temu, podczas pracy nad tekstem o rodzinie Horodeckich – fizyków z Gdańska – oraz zagadnieniach teleportacji i kwantowej teorii informacji, natrafiłem przypadkiem na nazwisko znanego mi z zupełnie innego kontekstu Andrzeja Jamiołkowskiego. Gdy wspominałem o tym podczas różnych spotkań z uczonymi, okazało się, że to nie jedyny żyjący polski uczony, którego nazwisko funkcjonuje w nazwach zjawisk i obiektów przyrodniczych. Natrafiłem też na inne nazwiska w dziedzinie medycyny i matematyki. Zapewne bez problemu znajdę je także w innych dziedzinach wiedzy.

IZOMORFIZM JAMIOŁKOWSKIEGO

Był początek lat 70. ubiegłego wieku, gdy Andrzej Jamiołkowski, uczeń prof. Romana Ingardena, przygotowywał swój doktorat. Toruń był wówczas jednym z nielicznych ośrodków naukowych na świecie, w którym informację traktowano jako wielkość fizyczną. – W Toruniu od końca lat 60. zajmujemy się dynamiką otwartych układów kwantowych. Otwartych, czyli uwzględniających wpływ otoczenia na układ – mówi prof. Jamiołkowski, wskazując inspiracje swojego odkrycia.

W fizyce kwantowej odróżnia się stan układu od jego dynamiki. Izomorfizm to odwzorowanie jedno-jednoznaczne pewnej struktury w inną strukturę, zachowujące jej własności. Prof. Jamiołkowski wspomina: – Wprowadziłem jedno-jednoznaczną metodę, która pozwala na przedstawienie dynamiki układu jako stanu układu w innej przestrzeni. Innymi słowy, pełną informację o zmianie stanu układu kwantowego można przestawić jako stan innego układu. Ruch zastąpić spoczynkiem.

Wynik został opublikowany w 1972 r. Wówczas była to jedynie teoretyczna ciekawostka, która nie zyskała znacznego zainteresowania. W latach 90. ub. stulecia wybuchła jednak fala zainteresowania informacją kwantową i powstała nowa dziedzina wiedzy - informatyka kwantowa. „Izomorfizm Jamiołkowskiego”, bo pod taką nazwą funkcjonuje owo narzędzie matematyczne w literaturze naukowej, stał się popularny wśród informatyków kwantowych. Pozwolił badaczom przetłumaczyć zmiany dynamiczne na reprezentację statyczną. A własności stanów mamy zdecydowanie lepiej zbadane niż dynamikę. Zatem pomysł Jamiołkowskiego pozwala na lepsze poznanie dynamiki układów kwantowych. To, co początkowo wydawało się interesującą spekulacją matematyczną, okazało się bardzo przydatne, m.in. w kryptografii kwantowej – pozwala tłumaczyć jeden sposób kodowania informacji na drugi bez niejednoznaczności.

Wymyślone przez toruńskiego fizyka teoretyka narzędzia – oprócz wspomnianego już „izomorfizmu Jamiołkowskiego”, w literaturze naukowej funkcjonują także pojęcia „Jamiołkowski states”, „Jamiołkowski process fidelity” oraz „Jamiołkowski-Choi duality” – znalazły zastosowanie w nowoczesnych badaniach, a jego wczesne prace są często cytowane we współczesnej literaturze przedmiotu.

Z dynamiką kwantową wiąże się nazwisko jeszcze jednego toruńskiego uczonego, także ucznia i współpracownika Ingardena - prof. Andrzeja Kossakowskiego. Dynamika układów otwartych w postaci Goriniego, Kossakowskiego, Sudershana częściej jest jednak znana jako dynamika Lindblada. Ten ostatni opublikował pracę, która dotyczyła bardziej ogólnej, nieskończenie wymiarowej przestrzeni. Wspomniany wcześniej zespół z udziałem polskiego uczonego podał pomysł, dotyczący przestrzeni skończenie wymiarowej. Jest on prostszy formalnie, a zatem praktyczniejszy w zastosowaniu.

Piotr Kieraciński, FA




Drukuj PDF
wstecz Podziel się ze znajomymi

Informacje dnia: Koło wynalezione na nowo Komputery kwantowe mogą odmienić losy świata Innowacyjny lek nadzieją dla chorych na Parkinsona Naukowcy odkryli ludzkie szkieletowe komórki macierzyste Obrazowanie chromatyny na poziomie molekularnym Tłuszcze trans na cenzurowanym Koło wynalezione na nowo Komputery kwantowe mogą odmienić losy świata Innowacyjny lek nadzieją dla chorych na Parkinsona Naukowcy odkryli ludzkie szkieletowe komórki macierzyste Obrazowanie chromatyny na poziomie molekularnym Tłuszcze trans na cenzurowanym Koło wynalezione na nowo Komputery kwantowe mogą odmienić losy świata Innowacyjny lek nadzieją dla chorych na Parkinsona Naukowcy odkryli ludzkie szkieletowe komórki macierzyste Obrazowanie chromatyny na poziomie molekularnym Tłuszcze trans na cenzurowanym

Partnerzy

GoldenLine Fundacja Kobiety Nauki Job24 Obywatele Nauki NeuroSkoki Portal MaterialyInzynierskie.pl Uni Gdansk MULTITRAIN I MULTITRAIN II Nauki przyrodnicze KOŁO INZYNIERÓW PB ICHF PAN FUNDACJA JWP NEURONAUKA Mlodym Okiem Polski Instytut Rozwoju Biznesu Analityka Nauka w Polsce CITTRU - Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Akademia PAN Chemia i Biznes Farmacom Świat Chemii Forum Akademickie Biotechnologia     Geodezja Instytut Lotnictwa EuroLab

Szanowny Czytelniku!

 
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
 
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze strony internetowej Laboratoria.net w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Portal Laboratoria.net z siedzibą w Krakowie (Grupa INTS ul. Czerwone Maki 55/25 30-392 Kraków).

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług w tym zapisywanych w plikach cookies.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "zgadzam się" jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z portalu *Laboratoria.net, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Więcej w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI
 

Newsletter

Zawsze aktualne informacje